PARTNERZY PORTALU

ENEA: Nadzieje i obawy

ENEA: Nadzieje i obawy

"Tak jak w wielu innych branżach, także w branży energetycznej kwestie zatrudnienia powinny być w sposób cywilizowany rozwiązane, powinny być wyznaczone pewne standardy" - rozmowa z Jerzym Gruszką, prezesem Zarządu ENEA SA

Według planów Ministerstwa Skarbu Państwa w tym roku ENEA SA zostanie sprywatyzowana. Jak wyglądają przygotowania do prywatyzacji?

– Obecnie trwają prace nad prospektem emisyjnym naszej spółki. W ciągu kilku tygodni gotowa będzie jego ostateczna wersja. W marcu Ministerstwo Skarbu Państwa powinno podjąć decyzję o przekazaniu prospektu do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Myślę, że zgodnie z planem możliwa jest prywatyzacja ENEI w pierwszym półroczu tego roku.

Jakie nastroje w Spółce wywołuje zbliżająca się prywatyzacja?

– Ze strony załogi jest dużo nadziei związanych z prywatyzacją, ale istnieje także dużo obaw. Prywatyzacja jest dużym wyzwaniem, firma musi się nauczyć funkcjonować w nowych realiach, musi stawić czoła nowym wyzwaniom. W tej chwili pracujemy nie tylko nad prospektem emisyjnym, ale także nad zmianą sposobu księgowania, wdrażaniem międzynarodowych standardów w rachunkowości, które są niezbędne w firmie notowanej na giełdzie. Robimy to wcześniej niż inne firmy z sektora energetycznego, które dopiero za rok będą miały taki obowiązek.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: ENEA: Nadzieje i obawy

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.206.14.36
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!