PARTNERZY PORTALU

Firmy w ciekawych czasach

Firmy w ciekawych czasach
Wyniki firm przemysłowych i wskaźniki makrogospodarcze wskazują jednakże, iż właściciele i menedżerowie opanowują sztukę żeglowania po wzburzonym morzu. Fot. Fotolia
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Tomasz Starzyk
  • Dodano: 18-10-2017 18:14

Ostatni rok z pewnością nie należał do nudnych. W Europie upłynął pod znakiem kryzysu migracyjnego i ataków terrorystycznych. Ale to nie jedyne czynniki utrzymującego się braku stabilności, który rzutuje na gospodarkę i rynki finansowe. Spełnia się przekleństwo... obyś żył w ciekawych czasach.

Ostatnie kilkanaście miesięcy naznaczyła seria zamachów terrorystycznych m.in. w Brukseli, Paryżu, Nicei czy w Berlinie. Pochłonęły dziesiątki ofiar. Zasiały, nie po raz pierwszy w ostatnich latach, niepewność i strach.

Pod koniec pierwszej połowy roku mieszkańcy Wielkiej Brytanii zagłosowali w referendum za wyjściem kraju z Unii Europejskiej. Za brexitem opowiedziało się 52 proc. Brytyjczyków.

Z końcem października Unia Europejska i Kanada podpisały umowę o wolnym handlu - CETA. Zniesie ona niemal wszystkie wzajemne cła handlowe.

W pierwszej połowie ubiegłego roku światło dzienne ujrzał skandal Panama Papers. Na liście klientów kancelarii trudniącej się zakładaniem iluzorycznych firm w rajach podatkowych znalazło się ponad 140 polityków, celebrytów i miliarderów, którzy w ostatnich czterech dekadach mieli powiązania z bankami i firmami, wykorzystywanymi do unikania płacenia podatku. W tym spisie znalazły się także polskie nazwiska.

Nie mniej ciekawie było w drugiej połowie, kiedy to Wielka Brytania zdecydowała w referendum o wyjściu z Unii Europejskiej. W amerykańskich wyborach prezydenckich zatriumfował Donald Trump.

Sporo ciekawego w ostatnim roku działo się nad Wisłą. Od kryzysu parlamentarnego i pogłębiającego się sporu politycznego, poprzez uruchomienie przez Komisję Europejską procedury monitorowania praworządności w Polsce, szczyt NATO w Warszawie, aż po wejście w życie rządowego programu 500 plus.

Tym, co najbardziej elektryzowało Polaków, było wprowadzenie w życie 1 kwietnia rządowego programu "Rodzina 500 plus". Na koniec listopada koszt programu wyniósł łącznie blisko 15,5 mld zł. Ze świadczeń korzysta obecnie prawie 3,8 mln polskich dzieci.

Niestabilność na stałe


Wspólnym mianownikiem tych wszystkich wydarzeń są mniej lub bardziej trwałe zmiany na rynkach finansowych. Potęgowane nerwowością, niepewnością inwestorów i brakiem stabilizacji na rynku. Nie ma co ukrywać, wstrząsy wywołane aktami terroru, ale także agresja w polityce zagranicznej tworzą niebezpieczny koktajl niestabilności.

Coraz częściej inwestorzy, analitycy i eksperci patrzą na terroryzm jak na zjawisko wywierające realny wpływ na gospodarkę tak światową, jak i regionalną. W efekcie m.in. państwa Unii Europejskiej biorą pod uwagę zamknięcie granic, rozpalając na nowo debatę na temat strefy Schengen. A to już może mieć bezpośredni wpływ na sytuację poszczególnych firm.

Niepewna wydaje się także przyszłość londyńskiego "The City", po tym jak Brytyjczycy podjęli decyzję o wyjściu z Unii Europejskiej. Koszt opuszczenia UE szacowany jest na 60 mld euro. Do tego należy dodać możliwość utraty wielu tysięcy miejsc pracy, w wyniku planowanej wyprowadzki światowych gigantów z Londynu. W tym m.in. Citigroup, HSBC i JPMorgan Chase, także Goldman Sachs czy telefonicznego giganta Vodafone. Od czasu referendum funt brytyjski stracił 17 procent swojej wartości wobec dolara, zwiększając koszt importowanych towarów. Słabszy funt wspomaga jednak eksport, co powoduje, że towary brytyjskie są tańsze na rynkach światowych.

Równie ostrą reakcję rynków finansowych wywołał wybór Donalda Trumpa na 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych. Niepewność co do dalszego kursu polityki Stanów Zjednoczonych błyskawicznie pojawiła się na światowych rynkach. Efekt - dołujący rynek akcji na światowych giełdach, słabnąca wartość dolara, wzrost ceny złota. Analogiczna sytuacja jak w przypadku brexitu. Na kilka dni przed

referendum nerwowość na rynkach finansowych była mocno odczuwalna. Trwała chwilę, po czym szok ustąpił, a rynek wrócił do stanu pierwotnego.

Mimo wszystko...


Wiele wskazuje na to, że gospodarka "uczy się" nowych warunków, a brak równowagi czy krótkotrwałe wstrząsy nie zaburzają długofalowych pozytywnych trendów. Sytuacja w gospodarce globalnej powinna się w kolejnych latach poprawiać. A nawet najbardziej niespodziewane decyzje polityczne nie są w stanie w dłuższej perspektywie odwrócić tej tendencji. W 2016 roku światowa gospodarka wzrosła o blisko 2,5 proc., ze stabilną perspektywą wzrostu w kolejnych dwóch, trzech latach. W styczniu br. Międzynarodowy Fundusz Walutowy pozostawił praktycznie bez zmian szacunkowy wzrost gospodarczy dla świata - na rok bieżący i kolejny. Ma on sięgnąć w 2017 roku 3,4 proc., a w 2018 roku - 3,6 proc.

Gospodarki rozwijające się i rynki wschodzące mają w 2017 roku wzrosnąć według MFW o 4,5 proc., a w 2018 r. o 4,8 proc. Natomiast dynamikę PKB europejskich krajów wschodzących określono w br. 3,1 proc., w kolejnym roku - na 3,2 proc.

W Polsce, wedle przewidywań Banku Światowego, w 2017 roku wzrost gospodarczy przyspieszy do 3,1 proc. Niewykluczone, że wzrost będzie jednak większy. Znajduje to swoje potwierdzenie w danych Głównego Urzędu Statystycznego. Dynamika PKB w pierwszych trzech miesiącach 2017 roku wyniosła 4 proc. rok do roku. Trend ten ma utrzymać się przez dłuższy okres.

Motorem przyrostu PKB była konsumpcja prywatna, ożywienie na rynku pracy oraz efekt Programu 500 plus, podnoszący dynamikę dochodów gospodarstw domowych.

Co ważne, będące ostatnio w dołku inwestycje, których kondycja jest kluczowa dla perspektyw wzrostu gospodarki, powracają na ścieżkę wzrostu. 4-procentowy wzrost PKB plasuje Polskę w ścisłej czołówce europejskich gospodarek. Dużo wolniej rozwijają się największe kraje. Niemcy w pierwszym kwartale odnotowały wzrost PKB na poziomie 1,7 proc. Za Polską znalazły się także kraje skandynawskie, Włochy, Holandia czy Hiszpania. Wyższość Polski pod tym względem muszą uznać też m.in. nasi sąsiedzi z Czech i Słowacji. Przed nami znalazły się jedynie Węgry i Estonia. Liderem, ze wzrostem na poziomie 5,7, proc., jest Rumunia.

Prognozowanie w gospodarce stało się - wobec dynamiki zdarzeń w polityce - misją wysokiego ryzyka, a przewidywania ekspertów coraz częściej przybierają formę opisu prawdopodobnych, ale rozbieżnych scenariuszy. Wyniki firm przemysłowych i wskaźniki makrogospodarcze wskazują jednakże, iż właściciele i menedżerowie opanowują sztukę żeglowania po wzburzonym morzu.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Firmy w ciekawych czasach

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.140.84
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!