Gaz - paliwo silnie polityczne

Gaz - paliwo silnie polityczne
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Dariusz Malinowski
  • Dodano: 26-09-2009 00:00

Zapewnienie dostaw gazu dla ludności i przemysłu to jedno z najważniejszych zadań rządu. Tymczasem rozmowy z Rosjanami idą jak po grudzie, a alternatywne dostawy gazu, np. z Kataru, to kwestia kilku lat. Dodatkowo o rynku gazu nadal możemy tylko pomarzyć, a na wszystko nakłada się złe prawo.

Jak będzie wyglądał polski rynek gazu w najbliższej przyszłości? Wydaje się, że istotnych zmian nie będzie. Nadal będzie to rynek prawie monopolisty, czyli Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa oraz niewielkich niezależnych dystrybutorów. Aby do zmian doszło, konieczne byłoby fundamentalne przewartościowanie niektórych założeń funkcjonowania rynku gazowego w Polsce. A o tym z przyczyn politycznych nie ma co marzyć.

Wciąż pod ścianą

Polskie roczne zapotrzebowanie na gaz to około 14 mld metrów sześciennych surowca. Wydobycie krajowe to około 4,3 mld m sześc. Pozostała część pochodzi z importu.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Gaz - paliwo silnie polityczne

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.232.59.38
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!