Gdzie te przerosty zatrudnienia?

Gdzie te przerosty zatrudnienia?
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Krzysztof Orłowski
  • Dodano: 04-01-2007 00:00

W prywatnych firmach przerostów zatrudnienia już dzisiaj w Polsce raczej nie ma. Co innego przedsiębiorstwa państwowe - w wielu z nich jest nadmiar pracowników. Za ich utrzymywanie płacą wszyscy pozostali - wyższymi cenami za energię, bilety kolejowe czy wysłanie listu.

- Bardzo często spotykamy się z sytuacją, że firma państwowa narzeka, że ma za mało pracowników i ledwo jest w stanie wykonać swoją pracę - opowiada Thomas Kolaja, szef firmy doradczej Kolaja & Partners specjalizującej się w restrukturyzacji firm. - Kiedy jednak do tej firmy wchodzimy, wprowadzamy zmiany, to udaje się zwiększyć bezinwestycyjnie produkcję o 30-40 proc., pojawiają się też możliwości zwolnienia części pracowników.

Pytani o miejsca w polskiej gospodarce, gdzie utrzymują się nadwyżki zatrudnienia, eksperci wymieniają górnictwo (choć przede wszystkim chodzi o biurokratyczną czapę nad ziemią - samych górników być może jest za mało), energetykę, pocztę, PKP, przede wszystkim jednak - urzędy i administrację państwową. Jednocześnie eksperci przestrzegają przed wyolbrzymianiem tego problemu.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Gdzie te przerosty zatrudnienia?

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.192.47.87
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!