Jak hartowało się Konsorcjum Stali

Jak hartowało się Konsorcjum Stali
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Renata Dudała
  • Dodano: 21-01-2009 00:00

Rozpoczynali działalność 20 lat temu od handlu materiałami budowlanymi i stalą. Z lokalnego lidera Konsorcjum Stali wyrosło na jednego z największych dystrybutorów w kraju. Spółka zadebiutowała na giełdzie i zrealizowała trudną konsolidację w czasie, kiedy inni tylko mówili o potrzebie takich działań.

Zanim powstało Konsorcjum Stali, jego założyciele i późniejsi właściciele zajmowali się różną działalnością, niekoniecznie związaną z hutnictwem. Marek Skwarski, obecny członek zarządu spółki, w połowie lat osiemdziesiątych był nauczycielem.

Zajmował się też... uprawą pomidorów razem z Robertem Wojdyną - obecnym prezesem Konsorcjum Stali.

- We wrześniu 1990 roku mój ojciec Jerzy Wojdyna wraz z Janem Szczęsnym i Krzysztofem Przybyszem założyli hurtownię materiałów budowlanych - wspomina Wojdyna. - Hurtownia miała w swojej ofercie również wyroby stalowe. Początki handlu stalą nie były zbyt imponujące. Wszyscy trzej wspólnicy pojechali do Huty Katowice w celu zbadania możliwości zakupów. Przy okazji pytali o inne huty, dostali adresy i telefony, między innymi do Huty Sendzimira i Huty Florian. Pojechali zatem do Sendzimira i kupili trochę rur ocynkowanych. Rury zrzucili na podwórku. Tam był pierwszy skład stali, a w garażu biuro obsługi klienta.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Jak hartowało się Konsorcjum Stali

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.221.156
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!