Jak obywatelom udało się przeżyć PiS

  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Michał Ogórek
  • Dodano: 11-10-2007 00:00

W podsumowaniach, jakich dokonuje się w reklamowych blokach w telewizji, nacisk położony został na co innego. Pokazywana kobieta cieszy się, że dzięki PiS-owi jej mąż dostał pracę. Nie mówi gdzie, ale pewnie w podsłuchach, bo jest to jedyna dziedzina gospodarki bez wątpienia rozwinięta właśnie dzięki PiSowi. Trudno wskazać jakieś inne miejsca pracy stworzone przez PiS, bo nawet w swoich ministerstwach, jeśli kogoś mianował, to go zaraz zwalniał. W każdym razie kobieta z reklamówki nie może być żoną ministra Sikorskiego, Kaczmarka, premiera Marcinkiewicza, prezesa Wildsteina ani żadnego z innych zwolenników tej partii, którzy właśnie pracę przez nią stracili.

W drugiej z pokazywanych reklamówek właściciel sklepu cieszy się, że może go prowadzić, bo stało się bardziej bezpiecznie. Nie wiadomo, gdzie ów właściciel ma swój sklep, ale chyba tam, gdzie nie ma policji, bo jak się niedawno okazało, w policji z bezpieczeństwem jest najgorzej. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i komenda policji okazały się najbardziej podejrzanymi miejscami w Polsce. Odchodząc ze swego stanowiska komendant główny policji oświadczył, że nie będzie komendantem ani minuty dłużej i wybiegł z gmachu. Jeśli taki sposób rezygnacji będzie teraz obowiązujący w oddziałach zmilitaryzowanych, to można sobie wyobrazić policjanta, który dochodzi do podobnego wniosku podczas eskortowania bandyty.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Jak obywatelom udało się przeżyć PiS

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.201.96.43
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!