Jak się dopasować do rynku pracy

W urzędach z reguły nie powstają realne plany rynków pracy, bo starostowie po prostu nie potrafią ich robić - rozmowa z Michałem Boni, ekspertem fundacji Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych, ministrem pracy w rządzie Jana K. Bieleckiego.

Dlaczego mamy tak dużo bezrobotnych, i dlaczego – jednocześnie – znalezienie odpowiedniego fachowca jest tak trudne?

– W urzędach pracy rejestruje się jako bezrobotnych ludzi, którzy tak naprawdę nie chcą pracować. Tym, którzy mogliby podjąć pracę, przeszkadza zaś brak mobilności – praca jest, ale daleko, a oni nie mają możliwości kupienia w innym mieście mieszkania, albo po prostu nie są przygotowani do opuszczenia miejsca, w którym spędzili całe dotychczasowe życie. Powstające miejsca pracy wymagają też odpowiednich kwalifikacji, ciągłego uczenia się, poszerzania wiedzy. Tu też pojawiają się opory przed zmianami.

Bez pracy jest co czwarty absolwent różnego typu szkół. Dlaczego kształci się ludzi na kierunkach, które nie dają dziś szans na znalezienie pracy?

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Jak się dopasować do rynku pracy

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.201.96.43
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!