Jak to się robi w KGHM

  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor:
  • Dodano: 13-03-2001 00:00

W ostatnich dziesięciu latach KGHM Polska Miedź SA przeznaczył na inwestycje proekologiczne przeszło pół miliarda złotych. W spółce podkreślają, że teraz w cenie każdej wyprodukowanej tony miedzi 120 dolarów stanowią koszty ochrony środowiska.

Produkcja miedzi oznacza powstawanie wielu zanieczyszczeń, między innymi pyłów metali, dwutlenku siarki i tlenku węgla. W przypadku KGHM dwutlenek siarki wykorzystywany jest do produkcji kwasu siarkowego. Jeśli natomiast chodzi o tlenek węgla - jest on spalany w lokalnych elektrociepłowniach. Poradzono sobie też z gazami i pyłami przedostającymi się do powietrza podczas transportu, załadunku i rozładunku materiałów. W hutach zainstalowane bowiem zostały filtry workowe, a odpylony gaz dostarczany jest do elektrociepłowni.
Potwierdzeniem osiągnięć w zakresie ochrony środowiska było skreślenie - 29 listopada 2000 przez głównego inspektora ochrony środowiska - Huty Miedzi Legnica oraz warunkowo Huty Miedzi Głogów z "Listy 80" obejmującej największych trucicieli w Polsce. To skreślenie nie pozwoliło jednak na oszczędności finansowe, gdyż obydwa zakłady spełniały obowiązujące normy i nie nakładano na nie kar. Emisja pyłu została w KGHM-ie zredukowana z ponad 31 tysięcy ton w roku 1980 do jednego tysiąca ton w roku 1999.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Jak to się robi w KGHM

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.239.167.149
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!