Janusz Steinhoff: sztuka kompromisu

Janusz Steinhoff: sztuka kompromisu
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Janusz Steinhoff
  • Dodano: 01-02-2006 00:00

Na początek konieczne zastrzeżenie – w swoich comiesięcznych komentarzach staram się unikać tematów stricte politycznych – tym razem jednak nie sposób nie odnieść się do sytuacji na powyborczej scenie politycznej ze względu na fakt, iż ma ona zasadnicze znaczenie dla perspektyw rozwoju polskiej gospodarki.

Od lat kalendarz polityczny (jesienny termin wyborów) nie sprzyja przyspieszeniu koniecznych reform wynikających z priorytetów programowych przyjętych przez tworzące rząd partie polityczne, beneficjentów ostatnich wyborów. Nowemu rządowi przychodzi praktycznie realizować projekt budżetu przygotowany przez poprzedników. Sytuację komplikuje dodatkowo fakt, iż do tej pory (a od wyborów minęło już ponad trzy miesiące) nie powstała oczekiwana przez większość Polaków koalicja, która przyjmując wspólne założenia programowe gwarantowałaby rządowi trwałą większość w parlamencie. Rząd Marcinkiewicza zmuszony jest poszukiwać większości parlamentarnej dla przedkładanych przez siebie ustaw wśród ugrupowań, których program trudno zaliczyć do racjonalnych z punktem widzenia rozwoju polskiej gospodarki. Odnoszę wrażenie, iż wielu naszych parlamentarzystów zapomniało, że skończyła się już kampania wyborcza, a nadszedł czas podejmowania decyzji, które przesądzą o przyszłości polskiej gospodarki, o jej konkurencyjności i atrakcyjności inwestycyjnej.

Mniejszościowy charakter rządu, vacat na stanowisku ministra skarbu, populizm w parlamencie – to podstawowe problemy, które mogą tworzyć bariery dla trwałego rozwoju gospodarki. A przecież trzeba mieć świadomość, iż czas wzrostu gospodarczego powinien być właściwie wykorzystany dla przyspieszenia koniecznych reform, na przyjęcie i przeprowadzenie procesu naprawy finansów publicznych. I ten problem trudno będzie rozwiązać bez poważnej publicznej debaty o racjonalizacji transferów społecznych. Nie zastąpią jej koncepcje wyimaginowanych wielkich oszczędności wydatków na administrację, samochody służbowe, czy telefony komórkowe. Polską administrację trzeba dostosować do wyzwań związanych z naszą obecnością w UE, pozyskiwać do niej ludzi o najwyższych kwalifikacjach etycznych i profesjonalnych, nie zaś dezorganizować jej pracę ciągłymi zmianami struktur organizacyjnych, które często nie mają żadnego merytorycznego uzasadnienia.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Janusz Steinhoff: sztuka kompromisu

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.221.156
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!