PARTNERZY PORTALU

Jest sposób, by zarabiać na oszczędzaniu prądu. Zna go tylko 3 proc. polskich firm

Jest sposób, by zarabiać na oszczędzaniu prądu. Zna go tylko 3 proc. polskich firm
W Polsce potencjał techniczny redukcji zapotrzebowania na moc wynosi około 14 proc. Fot. NP
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Ireneusz Chojnacki
  • Dodano: 17-10-2019 16:00

Istnieje wiele sposobów ograniczania kosztów energii elektrycznej przez przedsiębiorców. Wśród nich są usługi DSR (Demand Side Response). Chodzi o dobrowolne zmniejszenie zapotrzebowania na energię na wezwanie operatora systemu przesyłowego w zamian za określone wynagrodzenie. DSR nie są niczym nowym ani na świecie, ani w Polsce, ale badania rynku pokazały, że odbiorcy energii wiedzą o nich stosunkowo niewiele - tylko 3 proc. ankietowanych słyszało nazwę DSR i wiedziało, co to jest.

  • Zapotrzebowanie na moc szczytową jest generalnie rzecz biorąc krótkotrwałe. Żeby je pokryć, można budować elektrownie, które będą bilansować moc w szczytach, nie pracując przez większość roku. Ale to nie jest jedyne rozwiązanie.
  • Można też sięgać po zasoby odbiorców energii, czyli tak zarządzać popytem na moc, by w razie konieczności ograniczać jej pobór.
  • Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) od kilka lat rozwijają rynek usług redukcji zapotrzebowania na moc. Potocznie nazywa się je skrótem DSR, od angielskiego Demand Side Response, czyli w prostym tłumaczeniu - reakcja strony popytowej.

W tej dekadzie zarówno zapotrzebowanie na energię, jak i moc szczytową rosło. W latach 2010-2018 krajowe zużycie energii elektrycznej brutto zwiększyło się z nieco ponad 156 TWh do blisko 176 TWh. W tym samym czasie zapotrzebowanie na moc szczytową w okresie zimowym, ulegając czasami fluktuacjom rok do roku, wzrosło z prawie 25,45 tys. MW do 26,44 tys. MW. Zapotrzebowanie na moc szczytową w okresie letnim, także wahając się, zwiększyło się w latach 2010-2018 z około 20,6 tys. MW do prawie 23,7 tys. MW.

W sprawozdaniu ministra energii prezentującego wyniki monitorowania bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej w Polsce w latach 2017-2018, z którego pochodzą przedstawione dane, zamieszczono prognozy zapowiadające dalszy wzrost zarówno zapotrzebowania na moc, jak i energię elektryczną. Wynika z nich, że zapotrzebowanie na energię może wzrosnąć w 2024 roku do blisko 187 TWh, a zapotrzebowanie na moc szczytową: w okresie zimowym do około 28,4 tys. MW, latem do blisko 26,2 tys. MW.

Zobacz też: Inwestujemy w magazyny energii, OZE i DSR

Zapotrzebowanie na moc szczytową jest generalnie rzecz biorąc krótkotrwałe. Jacek Misiejuk, obecnie dyrektor zarządzający firmą Enel X Polska, która wspiera racjonalne gospodarowanie energią, mówił portalowi WNP.PL na początku ubiegłego roku, że czas maksymalnego zapotrzebowania na moc w Polsce z reguły nie przekracza około 200 godzin rocznie. Żeby je pokryć, czyli zbilansować podaż z popytem, można, upraszczając rzecz całą, budować elektrownie, które będą bilansować moc w szczytach, nie pracując przez większość roku. Ale to nie jest jedyne rozwiązanie. Można bowiem także sięgać po zasoby odbiorców energii, czyli tak zarządzać popytem na moc, by w razie konieczności ograniczać jej pobór.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (3)

Do artykułu: Jest sposób, by zarabiać na oszczędzaniu prądu. Zna go tylko 3 proc. polskich firm

  • Dariusz 2019-10-17 20:01:27
    Należy zacząć budowę zbiorników na dopływach do Odry oraz elektrownie wodne . Zakończyć budowę elektrowni szczytowo-pompowej na rzece Bystrzycy w Młotach - 750 MW. Zbiorniki zabezpieczą przed powodziami oraz zaczniemy oszczędzać wodę dla rolnictwa i dla miast i wsi. Woda staje się coraz bardziej cennym medium.
  • Dariusz 2019-10-17 19:59:49
    Magazynowanie energii – gorący problem. Czy uda się go „schłodzić” wodą zakumulowaną w zbiornikach elektrowni wodnych?
  • Dariusz 2019-10-17 19:58:56
    Elektrownie szczytowo pompowe - co z budową Kiedy powrócimy do deklaracji Rządu i ODGW - zwłaszcza po powodzi 1997 - o konieczności realizacji budowy 49 zbiorników wodnych na dopływach do Odry. Był to zamysł i częściowa realizacja Niemiec po powodzi w 1903 i 1905.. Zbiorniki będą gromadzić wodę pitną a szczytowo pompowe - powinny głównie współpracować z wiatrakami, poza nimi z elektrowniami np Turów i Opole ( w nocnym dołku energetycznym). Przykład nie dokończonej elektrowni na Bystrzycy w Młotach

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.252.196
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!