Jednym z najpoważniejszych zadań Centrum Polskiego Odlewnictwa jest zapewnienie sektorowi statystyki odlewniczej: informacji o sytuacji w odlewnictwie, a także branżach-odbiorcach odlewów, m.in. w sektorze motoryzacyjnym, energetycznym oraz maszyn rolniczych i górniczych.
Do niedawna na rzecz polskiego odlewnictwa działały dwie organizacje branżowe: Odlewnicza Izba Gospodarcza i Stowarzyszenie Techniczne Odlewników Polskich oraz Instytut Odlewnictwa. Od ubiegłego roku wszystkie trzy podmioty, po zakończeniu - jak poinformował Józef Szczepan Suchy, prezes Odlewniczej Izby Gospodarczej i CIATF - trudnego pierwszego etapu konsolidacji, przystały na jeden adres (w Krakowie) i jeden szyld: Centrum Polskiego Odlewnictwa. Do tej pory, Centrum opracowało wspólnie m.in. program restrukturyzacji odlewnictwa. Niestety, nadal nie dostarcza wszystkich danych, koniecznych do planowania rozwoju odlewni. Jeszcze w 2000 r. Centrum wystosowało do władz memorandum pt. "Miejsce i znaczenie polskiego przemysłu odlewniczego oraz jego rola w gospodarce narodowej" i otrzymało zapewnienie ministra gospodarki o finansowaniu uruchomienia studium sektorowego dla odlewnictwa. Póki co, otrzymanych na ten cel przez Instytut Odlewnictwa środków jest, zdaniem Józefa Szczepana Suchego, za mało. Centrum nie widzi natomiast możliwości tworzenia statystyki w oparciu li tylko o środki firm odlewniczych.
- Nie chcemy zwolnić państwa z monitorowania branży. Polska jest szóstym producentem odlewów w Europie. I sektor ten trzeba docenić. Szczególnie, w przededniu wejścia do UE. Spójrzmy, ile po wejściu do Unii zyskało odlewnictwo w Hiszpanii. My także chcielibyśmy, by statystyka odlewnicza powstała na bazie środków zainteresowanych firm. Jednak jest to możliwe tylko w przypadku - już zaangażowanych w nasze działania - firm dużych. A jak wiadomo, bardzo wiele polskich odlewni reprezentuje sektor MSP - dodaje Józef Szczepan Suchy.