Kooperanci i pasjonaci lotnictwa

Kooperanci i pasjonaci lotnictwa
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Jarosław Maślanek
  • Dodano: 27-03-2006 00:00

W ostatnich latach polski przemysł lotniczy nie miał najlepszej passy, wiodące zakłady albo padały, albo walczyły o przetrwanie. Wyjściem z sytuacji stała się kooperacja z czołowymi koncernami lotniczymi oraz zagospodarowanie nisz rynkowych.

Rynek samolotów jest bardzo wymagającym odbiorcą, międzynarodowe koncerny podzieliły go już jakiś czas temu, a nowym uczestnikom trudno jest skutecznie oferować swoje produkty.

Polscy producenci, zatrudniający w czasach PRL-u rzesze pracowników, po 1989 roku znaleźli się w nowej sytuacji nie tylko politycznej, ale i gospodarczej. Okazało się nagle, że produkty dostarczane na rynki zaprzyjaźnione nie znajdują odbiorców, a oferta w porównaniu z konkurencją jest mocno przestarzała. Rodzimi producenci musieli szukać sposobów na przetrwanie. Wyjściem z sytuacji była współpraca z koncernami zagranicznymi na zasadzie kooperacji i próby zagospodarowania nisz rynkowych. Po wielu latach zabiegów, wspartych krytykowanym co prawda, ale jednak przynoszącym wymierne efekty offsetem, można już chyba mówić o kilku znaczących osiągnięciach.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Kooperanci i pasjonaci lotnictwa

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.24.209
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!