Ks. bp. Tadeusz Pieronek: Dobro wspólne to nie mrzonka

Ks. bp. Tadeusz Pieronek: Dobro wspólne to nie mrzonka

O kapitaliźmie, pracy, ambicjach Polaków, o polityce i politykach a także o Solidarności i Kościele mówi ks. bp. Tadeusz Pieronek.

Jak się Księdzu Biskupowi podoba kapitalizm w polskim wydaniu?

– Mam pewną skalę porównawczą, zawsze odwołuję się do tego, co było i porównuję z tym, co jest. Przyznam, że nie przepadam za takimi określeniami, jak kapitalizm czy socjalizm. Są bowiem zbytnio nacechowane ideologicznie. Oczywiście, jeśli chodzi o gospodarkę, to pod pojęciem kapitalizmu najczęściej rozumiemy wolny rynek.

I wszelkie przykre konsekwencje stąd płynące.

– Najpierw należy dostrzec pozytywy, których jest bardzo wiele. Choć rzeczywiście nie czerpiemy pełną garścią z tych możliwości, jakie stwarza nam wolny rynek. Nie jesteśmy do tego przygotowani, ponadto nie jesteśmy zaopatrzeni w odpowiednie instrumentarium gospodarcze. Wolny rynek oznacza między innymi przepływ kapitału, usług. Kapitału nie mamy, a służyć nie chcemy. Jesteśmy przekonani, że każdemu z nas należy się eksponowane stanowisko. Każdy chciałby być wojewodą, albo prezydentem i co więcej, każdy uważa, że się do tego nadaje.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Ks. bp. Tadeusz Pieronek: Dobro wspólne to nie mrzonka

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.107.249
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!