LOTOS OIL: Oleje i smary w energetyce

  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: LOTOS OIL
  • Dodano: 01-12-2010 00:00

W Katowicach pod koniec listopada z inicjatywy Centrum Kreowania Liderów, odbyło się seminarium poświecone utrzymaniu ruchu w energetyce. Wzięli w nim udział przedstawiciele zarówno spółek energetycznych, jak i bezpośrednio pracujących dla nich firm zaplecza. Patronat nad spotkaniem objęła spółka LOTOS OIL SA.

W 2008 roku zużycie prądu w Polsce wyniosło 154,8 TWh, w 2009 roku spadło do 148,7 TWh. W tym roku popyt rośnie według szacunkowych danych o około 4 proc., będzie to mniej niż w 2008 roku a to daje nam gwarancje stałych dostaw prądu. To jednak nie będzie trwało wiecznie, już latem tego roku z powodu niespotykanych upałów odnotowano największe w historii kraju letnie zapotrzebowanie na moc, które wyniosło około 20,5 tys. MW. Gdyby gospodarka pracowała w tempie odnotowywanym w latach 2006 – 2007, mielibyśmy nie jedno, lecz cała serię wyłączeń.

Ważna sprawność urządzeń

Warto przy tym pamiętać, że popyt na energię rośnie, w sytuacji, gdy nie powstają nowe bloki energetyczne – sprawność tych istniejących jest szalenie ważna z punktu widzenia rozwijającej się gospodarki. Uczestnicy spotkania zwracali uwagę na rosnące znaczenie „kosztów unikniętych”. – Czyli nieponiesionych dzięki dbałości o infrastrukturę – wyjaśniał Rafał Mirek, Kierownik Działu Badań i Rozwoju LOTOS Oil SA.

- Zakłócenia, awarie wreszcie wyłączenia obciążają energetykę kosztami. Dziś rachunek jest prosty, jeżeli zobowiązaliśmy się dostarczyć energie i ciepło w określonych ilościach i parametrach, a tego nie robimy – płacimy kary – podkreślał Artur Leśniak Szef Projektu TPM, Elektrociepłownia "Kraków" SA., – Dlatego tak istotna jest regularna diagnostyka obejmująca kontrolę stanu instalacji, aparatów, zespołu turbin i pozostałych urządzeń – dodawał Leśniak.

Jednym ze sposobów na eliminację i ograniczenie kosztów jest wdrożenie usługi Serwisu Olejowego, inną przejście na nowoczesne oleje. – W obu tych dziedzinach pracujemy bardzo intensywnie z naszym Autoryzowanym Dystrybutorem Branżowym dla ENERGETYKI Zawodowej i Przemysłowej spółką Ecol z Rybnika. Suma doświadczeń i wiedzy jest tutaj najlepszym kluczem do sukcesu - zapewnia Bartłomiej Indeka, zastępca dyrektora handlowego ds. Sprzedaży Krajowej Spółki.

Wystarczy wspomnieć, że w latach 1993 – 2010 na rynek energetyczny obie firmy dostarczyły między innymi 19 tysięcy ton olejów turbinowych REMIZ. – Dziś nie ma w naszym kraju turbiny parowej o mocy wyższej niż 100 MWe, która nie pracowałaby na remizach. – To nasz wspólny sukces – zdecydowanie mówi Wojciech Majka, prezes zarządu spółki ECOL. Co więcej, ECOL na przestrzeni kilku ostatnich lat wdrożyła oleje Remiz na urządzenia we flagowych inwestycjach energetycznych w Polsce – m.in. do turbozespołów (turbogeneratory i turbopompy wody zasilającej) nowych bloków Pątnów II, Łagisza 460 MW czy Bełchatów 858 MW oraz nowych turbin w Vattenfall Heat Poland (EC Żerań i EC Siekierki) i w Fortum Częstochowa oraz w wielu innych. Należy nadmienić, że wspomniane inwestycje były projektami z międzynarodowym nadzorem producentów (Alstom Power; Siemens AG; Voith Turbo, KSB i Sulzer), których udało się przekonać do najwyższej jakości usług i produktów polskich dostawców – Ecol i LOTOS Oil.

Serwis Olejowy postrzegany jest od dawna, jako jedno z narzędzi utrzymania ruchu. W zależności od przyjmowanych koncepcji oraz dostępnych środków budżetowych jego rola jest mniej lub bardziej istotna. - Spółka realizuje kontakty długoterminowe i stopniowo rozwija swoje usługi każdorazowo dostosowując je do możliwości zleceniodawców. Traktujemy to, jako inwestycję w przyszłą, bardziej już rozbudowaną współpracę. Z doświadczenia minionych lat wiemy, że to dobry kierunek – deklaruje Rafał Mirek.

Bez kompromisów

W energetyce nie ma mowy o wybieraniu rozwiązań tymczasowych. O kompromisach w jakości i dbałości o urządzenia. – Ciągłość pracy, lub potencjalne zagrożenia przestojami ma wymierne odniesienie do naszych pieniędzy – opowiadał Artur Leśniak. – Z czasem maleje tez zapotrzebowanie na adrenalinę, rośnie na święty spokój. Czyli bezawaryjna pracę, dlatego warto sięgać po sprawdzone rozwiązania – zdecydowanie podkreślał Leśniak.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: LOTOS OIL: Oleje i smary w energetyce

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.192.47.87
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!