PARTNERZY PORTALU

M. Swora, były prezes URE: regulacja energetyki to nie zabawa w piaskownicy

M. Swora, były prezes URE: regulacja energetyki to nie zabawa w piaskownicy
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Dariusz Ciepiela
  • Dodano: 13-03-2011 00:00

- Zmonopolizowana energetyka jest niechętna zmianom, a odbiorcy nie są jeszcze na tyle silni, aby stanowić przeciwwagę dla lobby energetycznego - mówi Mariusz Swora, prezes Urzędu Regulacji Energetyki w latach 2007-10, w rozmowie z Dariuszem Ciepielą. - Regulacja energetyki to nie zabawa w piaskownicy, regulator musi mieć własne zdanie - zaznacza Swora pytany o naciski na niego jako prezesa URE.

- Składał pan dymisję ze stanowiska prezesa Urzędu Regulacji Energetyki dwukrotnie: pod koniec 2009 r. i w połowie 2010 r. Jakie były przyczyny tej decyzji?

- Miałem ważne powody i za takie uznał je premier, przyjmując moją rezygnację. To była niełatwa decyzja, bo praca w administracji centralnej to wyróżnienie.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: M. Swora, były prezes URE: regulacja energetyki to nie zabawa w piaskownicy

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.229.124.74
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!