Na furgonetkę trzeba czekać

Na furgonetkę trzeba czekać
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Adam Grabałowski
  • Dodano: 03-08-2007 00:00

Nawet ponad rok może trwać kupno samochodu dostawczego dla firmy. Zarówno przedsiębiorstwo, jak i osoba prywatna muszą wziąć pod uwagę, że od ręki furgonetki czy nawet gołego podwozia kupić się nie da.

- Jeszcze tylko brakuje, żeby kartki wprowadzili - wzdycha Józef Bizoń, z firmy przewozowej spod Łodzi, który podwyższanego Mastera przyjechał załatwiać aż na Śląsk, do jednego z dealerów w Katowicach. Wiele wskazuje, że na nowe furgonetki będzie musiał zaczekać kilka miesięcy.

- Kartek co prawda nie ma, ale ruch w interesie ogromny - potwierdza Eliza Kruszewska z Biura Prasowego Renault Polska. - Już od zeszłego roku w segmencie furgonów, czyli Trafika i Mastera jesteśmy liderem na rynku. Dzięki tym modelom zdobyliśmy pierwsze miejsce z udziałem w rynku 14,81 proc. (3527 sprzedanych egz.). Na koniec maja pod względem sprzedaży pojazdów dostawczych jesteśmy na drugiej pozycji z udziałem 13,65 proc.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Na furgonetkę trzeba czekać

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.239.167.149
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!