PARTNERZY PORTALU

Naftowe wektory

Naftowe wektory
Fot. Shutterstock.com
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Piotr Apanowicz
  • Dodano: 15-10-2016 06:42

Nasze rafinerie coraz śmielej sięgają po dostawy surowca z odległych zakątków świata, zmniejszając udział dominującej w przerobie ropy rosyjskiej. To racjonalne?

Może dywersyfikacja źródeł zaopatrzenia powinna być dla Orlenu i Lotosu celem samym w sobie? Czy wpłynęłoby to mocno na pogorszenie relacji z dotychczasowym wiodącym dostawcą ropy do Polski? Przez lata Rosja dostarczała sporo ponad 90 proc. ropy naftowej dla polskich rafinerii. W 2014 roku, według POPiHN, ten udział wynosił 91,1 proc., a w 2015 r. zmniejszył się do 88,5 proc. Obecny rząd do kwestii dywersyfikacji dostaw surowców energetycznych przywiązuje dużą wagę.

- Spółki Skarbu Państwa konsekwentnie działają w kierunku wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju. Dywersyfikacja dostaw ropy naftowej do Polski, w połączeniu z ich dobrą ekonomiką, to kierunek właściwy nie tylko dla strategicznych interesów kraju, ale również dla naszej gospodarki - mówił niedawno Dawid Jackiewicz, minister Skarbu Państwa.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Naftowe wektory

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.233.217.106
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!