Najtańsza i najbardziej efektywna to… energia zaoszczędzona

Najtańsza i najbardziej efektywna to… energia zaoszczędzona
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Dariusz Ciepiela
  • Dodano: 18-06-2007 00:00

Polska gospodarka wciąż jest bardziej energochłonna, niż w krajach "starej" Unii Europejskiej. Oznacza to, że istnieją spore rezerwy pozwalające w Polsce na duży wzrost gospodarczy przy niewielkim wzroście zużycia energii.

- Przyjmuje się, że wzrost Produktu Krajowego Brutto o 1 proc. pociąga za sobą wzrost zużycia energii elektrycznej o ok. 0,7-0,8 proc. Prognozy rozwoju gospodarczego wskazują długoterminowy wzrost PKB rzędu 5 proc. rocznie, czyli prognozowany średnioroczny wzrost zużycia energii elektrycznej może sięgać ok. 4 proc. - przekonuje Krzysztof Tchórzewski, wiceminister gospodarki odpowiedzialny m.in. za branżę elektroenergetyczną.

Na podobne wyliczenia powołuje się wielu przedstawicieli sektora elektroenergetycznego oraz firm doradczych twierdzących, że w związku z tak znaczącym wzrostem zapotrzebowania na energię elektryczną, konieczna jest budowa dużej ilości nowych mocy wytwórczych. Być może jednak budowa części nowych mocy jest w Polsce niepotrzebna. Pośrednio wskazuje na to sam minister Tchórzewski.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Najtańsza i najbardziej efektywna to… energia zaoszczędzona

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.201.96.43
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!