Niedoceniana przewaga

Niedoceniana przewaga

- BGK ma być katalizatorem zdarzeń, a nie Atlasem, który wszystko dźwiga na swoich barkach - mówi Dariusz Kacprzyk, prezes Banku Gospodarstwa Krajowego, w rozmowie z Adamem Sofułem i Jackiem Ziarno.

- Stworzenie nowoczesnego banku rozwojowego to, także w pana koncepcji, cel przekształceń i misja Banku Gospodarstwa Krajowego. Na jakim wspiera się to fundamencie?

-BGK z definicji ma w ręku atuty sprzyjające kreowaniu go jako banku rozwojowego. Owszem, naszą pracę, jak w przypadku każdego innego banku, reguluje prawo bankowe. Ale i ustawa, która mówi, co to jest BGK i dlaczego jest taki, jaki jest. Przez agencje ratingowe i inwestorów postrzegani jesteśmy jako podmiot, którego rating znajduje się na poziomie kraju. Zyskujemy zatem bardzo wysoką wiarygodność kredytową, co z kolei pozwala pozyskiwać dużo więcej pieniędzy na rynku w pożądanej dla nas formule.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Niedoceniana przewaga

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.228.219
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!