Project4 (czyli P4) nie może uruchomić usług telefonii komórkowej. Główny powód opóźnień w wejściu na rynek czwartego operatora to brak pozwoleń na budowę infrastruktury.
P4 zapowiada już co prawda agresywną walkę o klienta, jednak swoje usługi zaoferuje dopiero gdy będzie działało co najmniej 500 tego typu stacji. Tymczasem podczas sierpniowej konferencji, na której poinformowano o możliwym opóźnieniu wejścia P4 na rynek, jego przedstawiciele nie ukrywali, że rozpatrzono pozytywnie tylko 10 wniosków o pozwolenie na budowę stacji (teraz mają już ich kilkadziesiąt). Przekonanie o uzyskaniu pozostałych zezwoleń administracyjnych w kilka miesięcy, przy znanej urzędniczej „aktywności”, wymaga sporej dozy optymizmu. Tym bardziej, że co kraj (powiat, gmina, miasto) to obyczaj, a konieczność wydawania pozwoleń na budowę masztów wraz z opiniami o wpływie inwestycji na środowisko, dotyczy każdej lokalizacji z osobna. Oznacza to, że za każdym razem urzędnicy właściwego organu administracyjnego opiniują wniosek P4.