Private banking: Nisza dla bogacza

Private banking: Nisza dla bogacza
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Marcin Grudzień
  • Dodano: 16-12-2004 00:00

Wbrew oczekiwaniom ze strony analityków finansowych w Polsce nie rośnie grupa klientów private banking. Powoli banki dostrzegają przyczyny stagnacji – a stąd już niedaleko do jej przełamania.

Dla bankowości inwestycyjnej skierowanej do osób fizycznych private banking jest tym, czym dla lotnictwa przemysł kosmiczny. Tutaj pracują najzdolniejsi ludzie, tutaj powstają najbardziej śmiałe koncepcje produktów i usług, z czasem udostępniane kolejnym grupom klientów. To tutaj wreszcie oferowane są gotowe – szyte na miarę – strategie zarządzania aktywami i pasywami niedostępne dla „zwyczajnych klientów".

Analitycy finansowi liczyli, że wejście Polski do UE zwiększy zainteresowanie tego typu usługami. Wymiernym dowodem tego zainteresowania miał być debiut duńskiego Jyske Bank, które specjalizuje się w obsłudze zamożnych klientów niszowych. Zamożni Polacy jednak niechętnie latają w kosmos. Być może usługi nie są tak rozwinięte, być może klienci nie tego spodziewają się słysząc hasło “private banking”.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Private banking: Nisza dla bogacza

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.201.96.43
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!