Produkcja stali: Hossa oznacza wyzwania

  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Renata Dudała
  • Dodano: 21-03-2005 00:00

Ubiegły rok był dobry zarówno dla światowych jak i dla krajowych producentów stali. Powodem był wzrost gospodarczy na świecie. PKB był największy od 15 lat, co skutkuje wzrostem krajowej konsumpcji wyrobów stalowych.

– Motorem napędowym były i pozostają nadal Chiny, ale nie można nie dostrzegać tego, co się dzieje w krajach Unii Europejskiej, Japonii czy USA – twierdzi Romuald Talarek, prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej.

Zdaniem Talarka boom na stal nie skończy się wraz z inwestycjami w Chinach. Stal jest atrakcyjnym i nowoczesnym tworzywem dla rynku. Warto zatem inwestować w hutnictwo. W ubiegłym roku wzrosło zapotrzebowanie na stal, co spowodowało wzrost cen surowców i wyrobów stalowych, średnio o 60-70 proc. To wszystko miało swoje przełożenie na poprawę kondycji sektora stalowego. Po wielu latach strat polskie hutnictwo nareszcie odnotowano zyski.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Produkcja stali: Hossa oznacza wyzwania

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.201.96.43
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!