PARTNERZY PORTALU

Prof. Maciej Chorowski: Wspierajmy projekty, które mają szansę na rynkowy sukces

Prof. Maciej Chorowski: Wspierajmy projekty, które mają szansę na rynkowy sukces
- Trzeba inwestować nie tylko w firmy celujące, ale po prostu dobre - mówi Maciej Chorowski. Fot. NP
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Jacek Ziarno
  • Dodano: 18-03-2018 06:00

Finansowanie projektów? Polityka państwa postara się nie gasić iskier ani nie wyganiać pomysłodawców na obce rubieże. Ale też trzeba się kierować zasadą "nie finansuj nieznanego produktu na nieznany rynek" - wskazuje prof. Maciej Chorowski, dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, w rozmowie z Jackiem Ziarno.

- Podkreśla pan, by unijnych środków nie przyznawać tym, których główną zaletą jest opanowanie unijnej nowomowy - w rodzaju "synergia, zapłodnienie krzyżowe, innowacyjność, dyfuzja innowacji". Święta racja! Ale u niektórych naszych polityków czy prezesów firm uciekanie się do takich terminów jak Industry 4.0, synergia, ekosystem innowacji, wsparcie start-upów to także raczej nie kwestia przekonania czy wiedzy, ale mody, mantry pustosłowia czy nakazu politycznego. Czy to wynika m.in. z braku - jak to formułuje Jarosław Gowin - "kultury innowacji" w społeczeństwie, czy z tego, że po prostu chcemy pozostawać w świecie iluzji?

- Nie wierzę w dwie współistniejące, nieprzenikające się gospodarki. Tę "siermiężną", z mozołem, jak wół roboczy wytwarzającą PKB, i tę równoległą, innowacyjną, odkrywającą nowe horyzonty, poruszającą się w świecie marzeń, oczekiwań, leczącą nasze wieloletnie kompleksy. Gospodarka jest jedna. Rezerwy proste zostały już w niej skonsumowane. Trzeba się szybko odwołać do innych procesów, które pomogą nadal być konkurencyjnym.

Można stwierdzić, że właściwie każda firma, która ma istotną nadwyżkę przychodów nad kosztami i płaci podatki, jest - w jakimś sensie - innowacyjna. Inaczej już by jej nie było...

- Mało ambitne. Powód do satysfakcji?

- Nie. Tylko wskazanie, że polskie przedsiębiorstwa zachowują pewien poziom elastyczności, zdolności przystosowania się, a zatem i koniecznych zmian. A polityka państwa może przyspieszyć lub zahamować procesy unowocześniania gospodarki.

- Przez akty prawne na przykład?

- Na przykład. Przepisy premiujące prace badawcze w firmach lub na ich zlecenie to dobry stymulator. Tylko nie zachłystujmy się skokowym wzrostem wskaźnika niedługo po wprowadzeniu nowego prawa, gdyż wcześniej wiele przedsiębiorstw nie wykazywało ich w dokumentach. Nie było z tego większych korzyści, co więcej: takie zapisy mogły sprowokować biurokratyczno-kontrolne kłopoty. Najpierw w statystykach "skonsumujemy" głównie ukrytą pulę z przeszłości. Drugi rok pokaże, czy to będzie wzrost o trwałym charakterze. Poza wszystkim: by przyspieszyć i utrwalić pożądane zmiany w gospodarce, trzeba stworzyć solidne fundamenty.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Prof. Maciej Chorowski: Wspierajmy projekty, które mają szansę na rynkowy sukces

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.200.171.74
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!