PARTNERZY PORTALU

Rynek stali: dyktat nadprodukcji

Rynek stali: dyktat nadprodukcji
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Piotr Myszor
  • Dodano: 04-11-2014 07:58

Stalowy rynek zrobił się bardzo ciekawy. Produkcja na świecie rośnie, choć niezbyt szybko. Spadającą rentowność hutnictwa ratują jedynie nurkujące ceny rudy.

Fundamenty hutniczego świata są w Chinach, które wyrosły na globalnego giganta. Ze statystyk wynika, że pochodzi stamtąd połowa światowej produkcji stali. A nawet więcej, bo jak się niedawno okazało, część chińskich producentów produkuje więcej niż raportuje. Ich wstrzemięźliwość ma prawdopodobnie związek z tym, że rząd w Pekinie dąży do obniżenia produkcji.

Niezwykle szybko rozwijająca się w ostatnich latach chińska gospodarka zbudowała bowiem w wielu dziedzinach potencjał wytwórczy znacznie wyrastający ponad realne potrzeby. Jedną z tych nadmiernie rozwiniętych dziedzin jest właśnie produkcja stali. Od roku 2006 w zasadzie się podwoiła. A do tego, gdy reszta świata, startując z pułapu trzykrotnie wyższego niż Państwo Środka, zanotowała w roku 2009 spore tąpnięcie, z którego do dziś właściwie do końca się nie podniosła, chińskie statystyki pokazują stały, niezachwiany wzrost. Według oficjalnych danych World Steel Association, w roku 2013 wyprodukowano na świecie 1,607 mln ton stali. Z czego na Chiny przypada 779 mln ton, a więc 48,5 proc.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Rynek stali: dyktat nadprodukcji

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.200.171.74
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!