PARTNERZY PORTALU

Skąd czerpać środki na innowacyjność?

Skąd czerpać środki na innowacyjność?
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Piotr Stefaniak
  • Dodano: 11-07-2011 00:00

Kraje Unii Europejskiej, chcąc utrzymać się w stawce gospodarczych liderów świata, muszą znacząco poprawić swą innowacyjność. Przepisem na sukces miała być Strategia Lizbońska. Tyle, że jej nie zrealizowano, a Stany Zjednoczone jak uciekały, tak dalej uciekają Europie ze swymi patentami i wdrożeniami. Czy Strategia 2020 zmieni tę tendencję?

Z opublikowanych z początkiem roku badań zleconych przez Komisję Europejską wynika, że w porównaniu ze Stanami Zjednoczonymi, państwa UE-27 mogą się pochwalić większymi wydatkami sektora publicznego na badania naukowe i rozwój (B+R), a także dużym eksportem usług opartych na wiedzy. Zdaniem KE, to jednak mimo wszystko jeszcze efekt realizacji Strategii Lizbońskiej.

A konkretnie, prowadzonej od 2005 roku unijnej polityki rozwijania systemów badawczo-naukowych. Z badań wynika też, że maleje dystans dzielący Unię Europejską i Stany Zjednoczone oraz Japonię pod względem liczby osób z wyższym wykształceniem.

Nie ma problemu? Ależ jest! Powyższe analizy wykazują bowiem równocześnie niedostatki współpracy sektora publicznego i prywatnego oraz to, że przedsiębiorstwa zbyt mało wydają na działalność badawczo-rozwojową. Jak podkreśla firma doradcza Deloitte, właśnie w kategorii "aktywność przedsiębiorstw" występuje największa dysproporcja pomiędzy Unią a jej rywalami.

A z wcześniejszych badań Eurochambres, opartych na danych z roku 2008, czyli jeszcze sprzed kryzysu, wynikało, że gospodarki krajów UE-27 dzieli od Stanów Zjednoczonych około dwudziestoczteroletni dystans, który powiększa się co roku o dwa lata. Najgorzej przedstawiała się sytuacja w przypadku inwestycji w badania i rozwój - obecny, europejski poziom Amerykanie osiągnęli już 30 lat temu.

Mały duży budżet

W połowie lutego tego roku, Komisja Europejska uruchomiła konsultacje w sprawie zreformowania unijnego systemu finansowania badań i innowacji.

- Naszym celem jest jak najlepsze wykorzystanie każdego euro - powiedziała komisarz Máire Geoghegan-Quinn. Największym unijnym mechanizmem finansowania i kształtowania badań naukowych w latach 2007-13 pozostaje 7 Program Ramowy.

Jego budżet to prawie 54 mld euro. O 63 proc. więcej od tego, co przeznaczono na realizację 6PR. Komisja Europejska uważa, że poprzez 7PR zrealizuje strategiczne cele, które Rada Europejska wyznaczyła w Lizbonie, w marcu 2000 r. Chodzi o przekształcenie UE w opartą na wiedzy, najbardziej konkurencyjną i dynamiczną gospodarkę świata, zdolną zapewnić trwały wzrost gospodarczy, stworzyć liczniejsze i lepsze miejsca pracy oraz zagwarantować większą spójność społeczną.

Komisja podkreśla też, że niezbędny do osiągnięcia tego celu jest tak zwany trójkąt wiedzy, który tworzą edukacja, badania i innowacje.

Kwota 54 mld euro wydaje się być zawrotna. Robi jednak mniejsze wrażenie, gdy się zważy, że to mniej niż 8 mld euro rocznie, a do tego dużą część przejedzą programy związane z kwestiami czysto teoretycznymi, branżowe projekty badawcze i instalacje pilotowe.

- Ciągle dofinansowuje się znacznymi środkami niedokończony europejski system nawigacji Galileo. To samo dotyczy projektu Desertec, czyli budowy ogniw słonecznych na Saharze, z których prąd ma popłynąć do Europy. Wprost workiem bez dna jest realizowany we Francji, międzynarodowy projekt badawczy ITER - wielki tokamak, który ma wytwarzać czystą energię w procesie wysokotemperaturowej fuzji izotopów wodoru - ocenia prof. Adam Gierek, europoseł, członek Komitetu Przemysłu, Badań i Energii oraz Komitetu Środowiska, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności.

Komisja Europejska może jednak wytoczyć szereg argumentów w swojej obronie. Do tej pory z 7PR sfinansowano ponad 9 tys. projektów. Analiza przeprowadzona przez Komisję wykazuje, że projekty, którym przyznano finansowanie tylko w 2011 r., doprowadzą do powstania nawet 165 tys. miejsc pracy. Z samego programu ramowego na rzecz konkurencyjności i innowacji, dysponującego budżetem 3,6 mld euro, wsparcie otrzymało już ponad 100 tys. małych i średnich przedsiębiorstw.

Strategia: drugie starcie

W zielonej księdze wydanej przez KE w lutym tego roku, przedmiotem konsultacji uczyniono wspólne ramy strategiczne procesu finansowania badań naukowych i innowacji. Przypomnijmy tu, że w odróżnieniu od "białych", "zielone" księgi są opracowaniami koncepcyjnymi, przygotowanymi dla określonego kręgu odbiorców i stanowią podstawę do dyskusji poprzedzającej podjęcie decyzji w danej kwestii.

"Green paper" dotyczący szeroko rozumianej problematyki badań naukowych i wdrożeń, przywołuje: bieżący program ramowy, program ramowy na rzecz konkurencyjności i innowacji oraz działalność Europejskiego Instytutu Innowacji i Technologii (EIT zajmuje się wspieraniem światowej klasy innowacji; dysponuje budżetem zaledwie 309 mln euro). Jak wyjaśnia Komisja Europejska, w oparciu o te przedsięwzięcia powstanie spójny zbiór instrumentów obejmujący cały łańcuch innowacji: od badań podstawowych aż po wprowadzenie innowacyjnych produktów i usług na rynek. Zbiór ten byłby także wsparciem dla innowacji nietechnologicznych, na przykład w zakresie projektowania i marketingu.

Zielona księga przewiduje między innymi uproszczenie procedur i przepisów, co umożliwić ma maksymalne wykorzystanie unijnego systemu finansowania badań i innowacji w ramach realizacji projektu "Unia innowacji" i strategii Europa 2020.

Wszyscy czekają jednak na jeszcze większe wydarzenie. Oto pod koniec tego roku, Komisja ma przedstawić wniosek ustawodawczy w sprawie wydatków na badania i innowacje w ramach przyszłego budżetu UE, czyli na okres po 2013 r. - Komisja wyciągnęła wnioski z tego, że nie osiągnięto rezultatów zakładanych w Strategii Lizbońskiej. Stały się one podstawą do ustalenia priorytetów nowej strategii, Europa 2020 - komentuje prof. Gierek. - Jej celem politycznym jest takie zwiększenie efektywności badań naukowych i sprzężonych z nimi działań innowacyjnych, by lepiej można było wykorzystać duży potencjał tkwiący w małych i średnich przedsiębiorstwach.

Krótka kołdra

Prof. Gierek uważa, że Strategia 2020 zostanie zrealizowana tylko wtedy, gdy Europie uda się lepiej wykorzystać obecny program ramowy oraz poprawnie skonstruować, skuteczniej działający 8 Program Ramowy, który ruszy po 2013 roku. To kwestia udoskonaleń systemu dystrybucji, ale także - pieniędzy. I właśnie ona budzi największe emocje. Grupa czterech krajów zgłosiła z końcem zeszłego roku wniosek, aby zmniejszyć cały budżet UE na następnych siedem lat, poprzez zmniejszenie wpływów z budżetów narodowych. Choć spotkało się to ze sprzeciwem podczas dyskusji, w której wykazywano konieczność raczej zwiększenia budżetu w związku z większą liczbą zadań, których podjęła się UE, to "brukselskim targiem" dojdzie zapewne do kompromisu. Pytanie tylko, czyim kosztem.

Mogłoby na przykład dojść do zmniejszenia wydatków na wspólną politykę rolną, która pochłania 40 proc. budżetu UE.

- Utrzymanie tej polityki leży w interesie Polski, ale nie my jej będziemy bronić, bo ma wielu adwokatów - mówił na początku marca Janusz Lewandowski, komisarz do spraw Programowania Finansowego i Budżetu, podczas posiedzenia komisji do spraw Unii Europejskiej polskiego parlamentu.

Istnieje także obawa, że większe środki na innowacyjność będą Gromadzone kosztem funduszy spójności, co najsilniej uderzy w interesy nowych członków, którzy ciągle gonią "starych". Zresztą dochodzą jeszcze inne sprawy. Takie, jak zmiana zasad finansowania budżetu UE i realizacja zgłoszonego na początku tego roku Paktu Solidarności Europejskiej czy też skupienie się na Pakcie Stabilizacji 17 krajów strefy euro.

Można być umiarkowanym optymistą i przyjąć założenie, że członkowie UE potrafią się porozumieć i znajdą kompromis. Można też, z pewną dozą pesymizmu, zastanawiać się czy kompromis będzie optymalnym rozwiązaniem.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Skąd czerpać środki na innowacyjność?

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.229.124.74
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!