Spawalnictwo: automaty i ludzie

Spawalnictwo: automaty i ludzie
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Tadeusz Gańczarczyk
  • Dodano: 18-10-2009 00:00

Branża spawalnicza przeszła w ostatnich latach głęboką metamorfozę, korzysta z bardzo nowoczesnych technologii i urządzeń. To otwiera przed spawaniem obszary nowych zastosowań w nowych branżach i specjalnościach przemysłowych.

Klasyczny obraz pojawiający się w odpowiedzi na hasło spawalnictwo: człowiek z maską w snopach iskier zawieszony na kadłubie statku... Tymczasem branża spawalnicza w ostatnich latach zmieniła się w bardzo nowoczesny sektor gospodarki. Dziś linie spawalnicze w przodujących zakładach produkujących samochody czy konstrukcje stalowe przypominają laboratoria, w których dominują komputery, szafy sterownicze i roboty. Z klasycznego obrazu zostały tylko... iskry.

- Automatyzacja procesów sukcesywnie wzrasta. Jednak są miejsca, gdzie spawacz jest wciąż niezbędny - mówi Jan Pilarczyk, dyrektor Instytutu Spawalnictwa w Gliwicach. - Aby liczyć się na rynku, trzeba mieć urządzenia gwarantujące najwyższą jakość produktu. I na szczęście ta świadomość jest powszechna w polskich firmach. Czwarte miejsce w produkcji konstrukcji spawanych i szansa na stanie się europejskim centrum w tej dziedzinie to sukces i zasługa polskich menedżerów, konstruktorów, technologów i personelu spawalniczego. Nasz Instytut też ma tutaj swój udział.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Spawalnictwo: automaty i ludzie

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.239.167.149
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!