Szczyt nadziei

Szczyt nadziei
foto: andrzejwawok.com, Piotr Waniorek / Żelazna Studio, shutterstock

Globalne porozumienie uzgodnione w Paryżu może odegrać istotną rolę w ochronie klimatu. Z punktu widzenia Polski jest korzystne, bo nie narzuca metod redukcji emisji gazów cieplarnianych.

Ledwie kilka tygodni temu stolica Francji była świadkiem uzgodnienia przez prawie 200 państw tekstu nowej globalnej umowy, mającej na celu przeciwdziałanie ociepleniu klimatu. Dojście do tego miejsca zajęło społeczności międzynarodowej, jeśli liczyć od wynegocjowania porozumienia klimatycznego z Kioto, niemal 20 lat. Tamto porozumienie było dalece niedoskonałe, pełne podziałów. Nie ratyfikowały go USA, a na państwa rozwijające się, w tym Chiny, dokument ten nie nakładał zobowiązań redukcji emisji.

W efekcie porozumienie z Kioto z praktycznego punktu widzenia nie miało istotnego znaczenia, nie doprowadziło do zahamowania wzrostu emisji gazów cieplarnianych, będących skutkiem działalności człowieka. Nie sposób jeszcze ocenić, jakie będą skutki paryskiego postanowienia Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (COP21). Zwłaszcza że jeszcze nie weszło w życie...

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Szczyt nadziei

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.201.96.43
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!