PARTNERZY PORTALU

Sztuka łowienia inwestycji

Sztuka łowienia inwestycji
Fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Globalny kryzys zaostrzył walkę o pozyskanie kapitału, o zagraniczne inwestycje. W wielkiej wojnie Polska jest po stronie wygranych. Nie tylko potrafiliśmy zdobyć znaczące przyczółki, ale także je utrzymać.

Polska znajduje się na piątym miejscu w Europie i na trzynastym na świecie w rankingu państw, które będą najatrakcyjniejszymi lokalizacjami inwestycji w ciągu najbliższych dwóch lat. Tak wynika z World Investment Report 2014, przygotowanego przez Konferencję Narodów Zjednoczonych do spraw Handlu i Rozwoju (UNCTAD). Osiągnięcie tym cenniejsze, że jesteśmy jednym z pięciu krajów europejskich (i jedynym z regionu) w pierwszej dwudziestce.

Na dodatek pozycję tę zdobyliśmy mimo nie najlepszych warunków zewnętrznych. O ile bowiem świat powoli wychodzi z kryzysu, o tyle Europa wciąż tkwi w inwestycyjnym dołku. Poziom BIZ w Unii, zarówno jeśli chodzi o przyjmowanie inwestycji, jak i ich eksport, jest cztero-, pięciokrotnie niższy niż w przedkryzysowym roku 2007. A ponieważ gros tych, które napływają do nas, pochodzi właśnie z UE, sukces jest tym większy.

Meandry statystyki

Zeszłoroczne zestawienia wyglądają fatalnie. Według NBP nastąpił nawet odpływ kapitału w wysokości 6 mld dol.

- Statystyki statystykami, a fabryki i centra usług wciąż w Polsce powstają - mówi Iwona Chojnowska-Haponik, dyrektor Departamentu Inwestycji Zagranicznych Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.

Zdaniem eksperta ONZ prof. Zbigniewa Zimnego, ów odpływ kapitału to w dużej mierze efekt wyboru metody obliczeń. NBP ujął w swoich zestawieniach na przykład inwestycje typu greenfield, przepływy inwestycji portfelowych czy też tak zwany kapitał w tranzycie. Do bezpośrednich inwestycji zagranicznych wlicza też przepływy kapitałowe tak zwanych Jednostek Specjalnego Przeznaczenia (Special Purpose Units), które na zlecenie korporacji macierzystej, dokonują zagranicznych transferów funduszy, by optymalizować wielkość zobowiązań podatkowych. A ponieważ spełniają one kryteria definicji BIZ, także są rejestrowane w statystykach. Zatem, w związku z tym, że ów "nieprodukcyjny odpływ kapitału" wyniósł w 2013 r. ponad 12 mld dol. - możemy szacować nasze inwestycje na 6 mld dolarów "na plusie".

Paweł Tynel, dyrektor zespołu usług i dotacji inwestycyjnych EY, przestrzega jednakże, by nadmiernie nie ekscytować się samymi liczbami:

- Oczywiście, im więcej kapitału napływa, tym lepiej, ale ważne również, co z tego wynika. Istotne jest choćby to, ile dzięki nim powstało miejsc pracy. Z czternastoma tysiącami, których przybyło nam w wyniku zawartych w ubiegłym roku umów inwestycyjnych, Polska jest europejskich liderem.

Te nowe miejsca pracy wiążą się z dwoma największymi przedsięwzięciami: z inwestycją IBM w Katowicach oraz centrami logistycznymi firmy Amazon pod Wrocławiem i Poznaniem. Malkontenci powiedzą: przypadek - akurat trafiły się większe projekty, stąd lepsze wyniki. Optymiści (a może realiści) będą mieli odmienne zdanie. I słusznie.

Atuty

Powody, które przyciągają do Polski zagranicznych inwestorów, znamy od dawna: stabilna sytuacja polityczna i związana z tym przewidywalność warunków prowadzenia biznesu, niezła - zwłaszcza na tle europejskich sąsiadów - kondycja gospodarki oraz stosunkowo tania, wydajna i dobrze wykwalifikowana siła robocza. To właśnie ona jest decydującym czynnikiem przyciągania kapitału.

Iwona Chojnowska-Haponik zwraca uwagę, że choć po kolejnym rozszerzeniu Unii przybyło nam w najbliższym sąsiedztwie wielu mocnych konkurentów w wyścigu o kapitał, to i tak Polska pozostaje jego liderem - mówi.
×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Sztuka łowienia inwestycji

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.239.192.241
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!