PARTNERZY PORTALU

Transatlantycki wolny handel, czy to się uda?

W lipcu ruszyły negocjacje w sprawie Transatlantyckiego Partnerstwa w zakresie Handlu i Inwestycji (TIPP) - porozumienia handlowego między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi. Ich efektem ma być stworzenie największej na świecie strefy wolnego handlu.

Kolejna wielka wizja - transatlantycki wolny handel. Z wielkimi wizjami zawsze jest jednak pewien kłopot - obiecują świetlaną przyszłość, gorzej z przełożeniem szczytnych celów na język konkretu. Jeszcze gorzej z odczuciem realnych korzyści w skali mikro, na poziomie firmy czy gospodarstwa domowego.

Sceptycy będą przypominać Organizację Narodów Zjednoczonych, która miała zapewnić pokój na świecie, Unię Europejską, która miała być gospodarczym mocarstwem, a wciąż cierpi na poczucie niższości wobec Stanów Zjednoczonych i zaczyna obawiać się rosnących potęg wschodnioazjatyckich. Optymiści wskażą, że mimo wszystkich wad Unia jest wciąż liczącym się gospodarczo graczem (choć ambicje są większe), a północnoamerykańska strefa wolnego handlu NAFTA całkiem nieźle funkcjonuje.

Z kim do czego?

Od razu zaznaczmy: optymistów, czy może raczej entuzjastów (a to nie to samo) jest znacznie więcej. Dlaczego?

To proste. O tym, że handel międzynarodowy poprawia dobrobyt, wiadomo już od czasów Adama Smitha i jego ucznia Davida Ricardo. Jest to przy tym kwestia, co do której w ramach ekonomicznej profesji panuje największa zgoda.

- Dzięki wzajemnej wymianie obydwie strony mogą konsumować więcej, praktycznie bez dodatkowych nakładów pracy i przy minimalnych nakładach inwestycyjnych. Jest to więc wzrost bez specjalnych wyrzeczeń w skali całej gospodarki - przekonuje Maciej Bitner, główny ekonomista Wealth Solutions.

Także kierunek owego uwolnienia handlu wydaje się słuszny. - Zacieśnianie kontaktów gospodarczych ze Stanami Zjednioczonymi to szansa dla Europy. Powinniśmy się uczyć od najlepszych, a dla gospodarki europejskiej to amerykańska powinna być wzorem - twierdzi Maciej Jędrzejczak, szef Saxo Bank Polska, i dodaje: - W interesach najważniejsze jest to, z kim się podpisuje porozumienie, nieco mniej ważną sprawą jest czego dotyczy. Lepiej zacieśniać więzi z USA niż z obcymi kulturowo i biznesowo Chinami.

Sojusz gigantów

O jakich pieniądzach mówimy? O olbrzymich.

Dziś USA i UE to największe gospodarcze potęgi świata. Handel pomiędzy UE i USA to jedna trzecia całych światowych obrotów, a wspólne PKB to 47 proc. globalnego PKB. Dzienne (!) obroty handlowe między tymi partnerami to około 2 mld euro. Nawet niewielkie usprawnienie przepływu towarów między tymi podmiotami da - chociażby tylko przez efekt skali - ogromne korzyści.

Unia Europejska zleciła przeprowadzenie niezależnego badania przez Ośrodek Badań Polityki Gospodarczej (Centre for Economic Policy Research) w Londynie. Z badania wynika, że zysk gospodarczy dla UE może wynieść 119 mld euro rocznie, co odpowiada dodatkowym 545 euro dla przeciętnego gospodarstwa domowego w UE. Zgodnie z badaniem, gospodarka USA może zyskać dodatkowe 95 mld euro rocznie, czyli 655 euro na każdą rodzinę amerykańską.
×

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.207.137.4
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!