Trudne słowo: prorozwojowość

Trudne słowo: prorozwojowość
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Piotr Toborek
  • Dodano: 04-08-2014 07:30

Samorządowe inwestycje powinny sprzyjać rozwojowi lokalnej gospodarki - z tym zgadzają się wszyscy. Problem pojawia się wtedy, gdy trzeba w związku z tym ustalić, o co tak naprawdę chodzi.

W gruncie rzeczy różnych koncepcji odpowiedzi na to, w końcu fundamentalne, pytanie można by się było doliczyć pewno niemal tylu, ile jest w Polsce gmin. Dla jednych inwestycje "prorozwojowe" to takie, które na przykład w bezpośredni sposób zwiększają liczbę miejsc pracy. Dla innych wciąż są nimi stadiony i aquaparki, które zwiększają atrakcyjność gminy i też mogą jej przynosić wymierne korzyści.

Takie potraktowanie problemu jest oczywiście jego potężnym uproszczeniem, ale także ułatwia dostrzeżenie istoty rzeczy. Tkwi ona w skonstatowaniu, iż należy wyznaczać takie cele inwestycyjne, których osiąganie otwiera drogę ku następnym. A więc szukać odpowiedzi na pytanie: czego my właściwie chcemy? Lub lepiej: po co tego chcemy? To tam kryje się owa "prorozwojowość".

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Trudne słowo: prorozwojowość

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.232.59.38
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!