Ubezpieczenia: zanim przyjdzie najgorsze...

Jak ważna jest polisa ubezpieczeniowa, zazwyczaj zdajemy sobie sprawę dopiero, gdy dochodzi do wypadku. Takiego, jak pożar, który dotknął ostatnio litewską rafinerię w Możejkach.

Kiedy późną wiosną br. płocki koncern zawarł umowę kupna rafinerii Mażeikiu Nafta (53,7 proc. akcji od upadającego rosyjskiego koncernu Jukos oraz 30,66 proc. akcji od rządu Litwy), zgodził się za oba pakiety zapłacić ponad 2,3 mld dol. Teraz, po pożarze rafinerii, wartość litewskiego przedsiębiorstwa będzie z pewnością niższa. Po pierwsze, znacznemu uszczupleniu uległ majątek trwały firmy. Po drugie, zakład przez dłuższy czas będzie musiał pracować na znacznie zwolnionych obrotach, stracił więc także możliwość wypracowywania zaplanowanych zysków. Po trzecie, w wyniku awarii na obszarze 800 mkw. wyciekły produkty ropopochodne, które również się zapaliły i Mażeikiu Nafta sporo środków wyda na usunięcie szkód powstałych w naturalnym środowisku.

Politycznym i finansowym skutkiem pożaru rafinerii jest decyzja PKN Orlen o odłożeniu w czasie transakcji przejęcia litewskiego przedsiębiorstwa. Igor Chalupec, prezes PKN Orlen, oświadczył 13 października, że firma zdecydowała się przełożyć na bliżej nieokreślony jeszcze termin zaplanowane na połowę października podpisanie z bankami porozumienia o sfinansowaniu transakcji.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Ubezpieczenia: zanim przyjdzie najgorsze...

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.201.94.72
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!