Węglem PiSane

Węglem PiSane
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Jarosław Latacz
  • Dodano: 11-12-2005 00:00

Górnictwo węgla kamiennego znowu stało się dla rządzących oczkiem w głowie. Nie wiadomo tylko czy to dlatego, że po kilkunastu chudych latach kopalnie znowu przynoszą krociowe zyski, czy też dlatego, że jest to, obok energetyki, praktycznie ostatnia branża, na którą wpływ wciąż mają politycy.

Dla Prawa i Sprawiedliwości górnictwo zawsze było ważnym obszarem działalności. Politycy tej partii lubili pokazywać się w kopalnianych przodkach, gdzie umorusani węglowym pyłem wygłaszali tyrady na temat ciężkiej pracy górników. Byli też jednymi z najzagorzalszych zwolenników przyjętej w minionej kadencji Sejmu ustawy gwarantującej górnikom możliwość przejścia na emeryturę po 25 latach pracy na dole.

Pomysły na przyszłość kopalń zaprezentowane przez ekspertów doradzających w górniczych sprawach braciom Kaczyńskim, trudno uznać za rewolucyjne. Akcenty położono przede wszystkim na zmiany organizacyjne. Często używanym hasłem jest również bezpieczeństwo energetyczne. Oznacza ono przede wszystkim zachowanie przez państwo kontroli nad przedsiębiorstwami górniczymi. Prywatyzacja jest brana po uwagę, ale tylko jako sprzedaż do 49 procent akcji wybranych firm.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Węglem PiSane

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.200.40.195
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!