Wożą węgiel i liczą

Wożą węgiel i liczą
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Dariusz Ciepiela
  • Dodano: 11-12-2005 00:00

Przedstawiciele kolejowych firm przewożących węgiel różnią się w swoich prognozach co do przyszłości ich rynku: część z nich spodziewa się spadku ilości przewożonego węgla koleją, inni nie wykluczają wzrostu przewozów.

Trudno jednoznacznie określić, ile węgla wozi się w Polsce koleją. Z danych tylko dwóch firm przewozowych: PKP Cargo i PTKiGK Rybnik wynika, że w roku ubiegłym przewiozły one łącznie ponad 106 mln ton węgla. Do tego trzeba dodać przewozy innych przewoźników. Problem w tym, że krajowe wydobycie węgla wyniosło w minionym roku 99,2 mln ton węgla, a sprzedaż 98,8 mln ton, import węgla jest symboliczny, wynoszący ok. 2,4 proc. polskiego wydobycia. Czyżby w przewozach węgla zastosowano znaną z polityki zasadę – „nieważne, kto jak głosuje, ważne, kto liczy głosy”?

Wytłumaczenie zagadki jest prostsze niż się wydaje: rzadko się zdarza, żeby jeden przewoźnik kolejowy prowadził transport węgla od załadowania w kopalni do wyładowania przez końcowego odbiorcę. Zazwyczaj jeden ładunek węgla przechodzi przez dwóch lub nawet więcej przewoźników kolejowych, i każdy z nich wlicza go w swoje statystyki. W ten sposób jedna tona może być liczona kilkakrotnie.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Wożą węgiel i liczą

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.201.94.72
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!