PARTNERZY PORTALU

Ziemia do adopcji

Ziemia do adopcji

Gdy z mapy miasta znika zakład przemysłowy, przedsiębiorcy zwykle ostrzą sobie zęby na atrakcyjne działki, a samorządowcy zastanawiają się, co zrobić z tym fantem.

Niektórzy mówią o nich: miejskie ugory, trafnie definiując istotę problemu związanego z terenami zdegradowanymi przez działalność przemysłową. To rzeczywiście rozległe, martwe połacie ziemi, nieprzynoszące zysków, szpecące krajobraz.

Główny Urząd Statystyczny podaje, że w roku 2010 było w Polsce ponad 60 tys. ha gruntów zdewastowanych i porzuconych przez przemysł. Przy czym z naukowych analiz wynika, że liczba ta jest i tak zaniżona. Co więcej, zanikanie tradycyjnych gałęzi przemysłu, zwłaszcza tego ciężkiego, powoduje, że jest ich coraz więcej.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Ziemia do adopcji

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.233.217.106
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!