Zostały same wraki

  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Michał Ogórek
  • Dodano: 11-10-2007 00:00

Kiedy wpadną na słup rządowe mercedesy, to okazuje się, że jeżdżą nimi sami ochroniarze. U Michaiła Bułhakowa w "Mistrzu i Małgorzacie" wszystkie dokumenty podpisywała sama siedząca za biurkiem w ministerstwie marynarka, a limuzyny rządowe rozbijają się po Polsce bez rządu. Policja w takich przypadkach podaje jedynie, że w aucie nie było żadnego wysokiego urzędnika, a to przecież nic nie znaczy, bo najważniejsi urzędnicy u nas niscy. A do tego, skąd policja ma wiedzieć, który z urzędników - wysoki czy niski - to jeszcze urzędnik, a który już nie, skoro on sam tego w danej chwili nie wie. Żadna koalicja rządowa nie istnieje, a ochranianych notabli u nas jak nas...adził.

Andrzej Lepper w asyście ochroniarzy idzie nawet na salę operacyjną. Ciekawe, że się nie boi, że w jej trakcie wytną mu jakichś posłów "Samoobrony" zamiast złogów, jakie ma do wycięcia, co jednak w sumie może i na jedno wychodzi.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Zostały same wraki

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.192.114.32
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!