PARTNERZY PORTALU

Zyski uboczne

Zyski uboczne
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Dariusz Malinowski
  • Dodano: 01-10-2012 00:00

Kojarzenie PGNiG-u z wydobyciem i dostawą gazu ziemnego jest powszechne i oczywiste. Tymczasem krajowy potentat gazowy to także producent ropy naftowej, paliw płynnych i helu.

Analitycy nie mają wątpliwości, że wydobycie ropy to dla PGNiG-u bardzo ważny element działalności.

Dzieje się tak, ponieważ, w odróżnieniu od gazu, sprzedaż ropy nie podlega urzędowym ograniczeniom cenowym. Nie ma tu mowy o taryfach.

Wydobycie ropy jest dla PGNiG-u bardzo zyskowną formą działalności i, co ważne, zależną od sytuacji na rynku, a nie od decyzji polityków. Znaczenie wydobycia ropy naftowej jest tym większe, że to w oparciu o ropę indeksowane są ceny gazu. Jeśli więc ten ostatni drożeje, to PGNiG w części chociaż koszty podwyżki może sobie zniwelować sprzedażą ropy naftowej.

Nic więc dziwnego, że kierownictwo PGNiG-u starannie dogląda mniejszych "niegazowych" segmentów produkcji.

Kopalnia i nadzieja

Ubiegły rok zaznaczył się w historii spółki lekkim spadkiem wydobycia ropy naftowej. Spadek związany był z brakiem podłączeń nowych złóż i naturalnym spadkiem wydobycia na złożach już eksploatowanych. PGNiG wyprodukował w ubiegłym roku 467,1 tys. ton tego surowca - to około 2 proc. krajowego, rocznego zapotrzebowania na ten surowiec.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Zyski uboczne

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.239.4.127
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!