Budimex ma nowy plan. Obawia się gorszych czasów

Budimex ma nowy plan. Obawia się gorszych czasów
Adobe Stock

Choć w Polsce trwa właśnie boom budowlany, to największa grupa na tym rynku już intensywnie przygotowuje się na nadejście gorszych czasów. Z dekoniunkturą trzeba się będzie zmierzyć mniej więcej za pięć lat.

Zapraszamy na Międzynarodowe Targi Spawalnicze ExpoWELDING (18-20 października 2022 r.) pod patronatem WNP.PL w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. Rejestracja trwa!

  • Jak podkreślił w rozmowie z portalem WNP.PL Radosław Górski, członek zarządu i dyrektor budownictwa ogólnego Budimeksu, koniunktura osiągnęła swój szczytowy punkt i pozostanie tam około dwóch lat.
  • Boom sprawia, że rynek zmaga się między innymi z rosnącymi kosztami i brakiem pracowników.
  • Bieżąca sytuacja nie może jednak odciągać uwagi od perspektyw: w końcu wyczerpią źródła unijnych pieniędzy dla Polski.

Górski zaznaczył, że Budimex już teraz przygotowuje swoją grupę do działalności w latach 2022-2025. Pierwszym celem jest dywersyfikacja produktowa.

- Oznacza to, że chcemy być obecni i chcemy rozwijać kompetencje w każdym obszarze budownictwa: od ogólnego, przez energetykę, infrastrukturę drogową i kolejową, po hydrotechnikę - tłumaczy dyrektor Górski.

Dzięki temu Budimex ma być odporny na spowolnienie inwestycyjne w poszczególnych segmentach rynku.

Drugim celem Budimeksu jest kontynuowania rozwoju w sektorze usług i serwisu, za który odpowiada spółka FBSerwis. Górski wskazał, że Budimex chce tu iść śladami swojego inwestora strategicznego czyli hiszpańskiej grupy Ferrovial.

- W 1999 r. był on firmą o porównywalnej wielkości i sprzedaży jak Budimex. Dziś ze spółki typowo budowlanej Ferrovial stał się grupą usługową, w której zakresie działalności budownictwo stanowi obecnie 38 proc. - wyjaśnił Górski.

Trzecim celem Budimeksu jest ekspansja zagraniczna, zwłaszcza na rynki wschodnie. Firma - w konsorcjum ze Steinmüller Babcock Environment - buduje właśnie za blisko 180 mln euro netto spalarnię odpadów w Wilnie.

- Jest to nasz poligon doświadczalny. Kraje nadbałtyckie są doskonałym obszarem, gdzie możemy uczyć się nowych rynków. Docelowo myślimy też o Białorusi i Ukrainie, może nawet Rosji - podsumował dyrektor Górski.

Ferrovial - jeden z największych koncernów budowlano-usługowych w Europie - został strategicznym inwestorem Budimeksu w 2000 r. i obecnie ma w nim ponad 55 proc. udziałów.

W 2017 r. grupa Budimeksu odnotowała rekordowy poziom przychodów - 6,369 mld zł, a także zysku na poziomie operacyjnym - 588 mln zł i netto - 464 mln zł.

Na tle rynku budowlanego Budimex osiąga rentowność ponadprzeciętną. Jednak kolejne kwartały, na co wskazuje sama spółka, mogą być już słabsze. Świadczą o tym wyniki grupy po pierwszym kwartale 2018 r. Na poziomie skonsolidowanym ma 1,338 mld zł przychodów wobec 1,052 mld zł rok wcześniej.

Mimo rosnących przychodów wyniki były już jednak gorsze niż rok wcześniej. Grupa wypracowała 83,9 mln zł zysku operacyjnego wobec 110,3 mln zł rok wcześniej. Zysk netto wyniósł 63,3 mln zł wobec 85,2 mln zł przed rokiem.

Zobacz też: Budimex: waloryzacja kontraktów i niedobór pracowników to pilne sprawy

 

Zobacz tereny inwestycyjne na sprzedaż na PropertyStock.pl

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SPÓŁKI

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Budimex ma nowy plan. Obawia się gorszych czasów

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.200.137.63
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!