Budimex przed ważnymi decyzjami i rozstrzygnięciami

Budimex przed ważnymi decyzjami i rozstrzygnięciami
Od początku 2020 r. do portfela zamówień Budimeksu trafiły zlecenia o łącznej wartości 3,8 mld zł fot. Budimex
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Tomasz Elżbieciak
    Tomasz Elżbieciak
  • Dodano: 26-08-2020 06:00

Z pewnym zaniepokojeniem obserwujemy sytuację w przetargach publicznych, gdzie są składane oferty z cenami znacznie poniżej budżetu zamawiającego - podkreślił Artur Popko, wiceprezes i dyrektor operacyjny Budimeksu, w rozmowie z portalem WNP.PL. Odniósł się w niej do obecnej sytuacji w sektorze budowlanym oraz do kluczowych decyzji w samej grupie Budimex.

  • Wiceprezes ocenił, że pandemia koronawirusa może budzić w branży obawy o finansowanie inwestycji infrastrukturalnych. To może natomiast sprawiać, że firmy agresywniej ofertują w przetargach.
  • Mamy nadzieję, że zamawiający będą dokładnie weryfikować złożone oferty, aby uniknąć podpisania kontraktów z wykonawcami, którzy następnie nie będą w stanie ich ukończyć - podkreślił Popko.
  • Przed Budimeksem stoją do rozstrzygnięcia kwestie dotyczące przyszłości biznesu deweloperskiego, a także doprowadzenia do finału problematycznego kontraktu na budowę bloku w Elektrowni Turów.
Przypomnijmy, że po pierwszym półroczu 2020 r. Budimex miał na poziomie skonsolidowanym 3,73 mld zł przychodów wobec 3,24 mld zł rok wcześniej. Grupa wypracowała 114,5 mln zł zysku netto w porównaniu do 72,5 mln zł zysku rok wcześniej.


Jak wskazał Artur Popko, wzrost przychodów o 15 proc. to m.in. zasługa konsolidacji grupy FBSerwis, która notuje dobre wyniki w segmencie utrzymania dróg i usługach komunalnych.

Zobacz więcej: Koronawirus nie zaszkodził FBSerwis. Spółka Budimeksu z dużymi wzrostami

- Niemniej w samym segmencie budowlanym zanotowaliśmy wzrost o 8 proc. Istotny wpływ na wyniki miały także dobre dla budownictwa warunki atmosferyczne w czasie ostatniej zimy i wiosny. Drugi kwartał przyniósł również dobrą sprzedaż mieszkań Budimeksu Nieruchomości - powiedział wiceprezes.

Zaznaczył, że grupa notuje dobrą kontraktację nowych zadań. Od początku 2020 r. do portfela zamówień trafiły zlecenia o łącznej wartości 3,8 mld zł.

- Dzięki temu na koniec pierwszego półrocza portfel zamówień sięgnął kwoty 11,6 mld zł. Ponadto na początku lipca podpisaliśmy bardzo ważny dla nas kontrakt, czyli przebudowę stacji Warszawa Zachodnia za 1,9 mld zł netto - wyliczył Popko.

Wojna cenowa?

W minionym półroczu Budimex zakończył też trudne zlecenia drogowe, które podpisał w 2016 r. W ich rentowność uderzył duży wzrost kosztów na rynku budowlanym w latach 2016-2019.

- W segmencie budowlanym obserwujemy stabilizację cen materiałów oraz robocizny, ale nie widzimy jednak powodów do tego, aby ich koszt miał znacząco spadać. Na rynku budowlanym jest jednak wciąż sporo pracy i nowych kontraktów - stwierdził wiceprezes.
- Budownictwo okazało się jednym z sektorów najbardziej odpornych na koronawirusa. Wpływ na to miała m.in. bardzo dobra współpraca z Ministerstwem Infrastruktury, za co bardzo dziękujemy jako branża budowlana, bo otrzymaliśmy duże wsparcie zarówno ze strony GDDKiA, jak i PKP PLK - podkreślił.

Jednocześnie zaznaczył, że Budimex z pewnym zaniepokojeniem obserwuje sytuację w przetargach publicznych, gdzie są składane oferty z cenami znacznie poniżej budżetu zamawiającego.

- Często są one składane przez firmy z Chin czy Turcji, które dotychczas nie były obecne w Polsce i mogą nie mieć odpowiedniego rozeznania w realiach naszego rynku budowlanego - powiedział.

Zobacz też: Polskie kontrakty infrastrukturalne łatwym łupem? To realny scenariusz

Przyznał przy tym, że sytuacja związana z pandemią koronawirusa budzi obawy w każdej firmie, także pod kątem tego, czy w pewnym momencie nie pojawią się trudności z finansowaniem inwestycji drogowych i kolejowych.

- To może natomiast sprawiać, że firmy agresywniej ofertują w przetargach. Mamy nadzieję, że zamawiający będą dokładnie weryfikować złożone oferty, aby uniknąć podpisania kontraktów z wykonawcami, którzy następnie nie będą w stanie ich ukończyć - wskazał Popko.
Wiceprezes, pytany o obowiązujące od początku 2019 r. mechanizmy indeksacji cen nowych kontraktów, ocenił, że waloryzacja cen umownych GDDKiA i PKP PLK jest rozwiązaniem bardzo dobrym - zarówno dla wykonawców, jak i zamawiających.

- Na początku 2020 r. widzieliśmy, że waloryzacja działała na korzyść wykonawców, a obecnie zaczynają na niej zyskiwać zamawiający. Jest to spowodowane spadkiem cen paliw i stali. Ważne jest zatem, że ryzyko jest dzielone pomiędzy obie strony kontraktu - podkreślił Popko.

Przyszłość deweloperki

Na początku lipca Budimex ogłosił, że zamierza dokonać przeglądu opcji strategicznych w Budimeksie Nieruchomości.

- Chcemy sprawdzić, czy nasza działalność deweloperska jest adekwatna do obecnych trendów rynkowych. Przeglądamy aktywa tej spółki i możliwości jej rozwoju, czyli m.in. pozyskanie partnera strategicznego, debiut giełdowy czy sprzedaż pakietu mniejszościowego - wskazał Popko.
Obecnie pracujemy nad wyborem firmy doradczej, a następnie będziemy analizować poszczególne scenariusze oraz ich wpływ na wartość Budimeksu. W krótkim terminie takich analiz nie da się przeprowadzić, będzie to wymagało dłuższych prac - dodał.

Budimex przewiduje, że średnioterminowo ceny mieszkań będą nieznacznie rosnąć.

- Popyt na rynku wciąż jest wysoki. W Polsce nadal brakuje mieszkań, a powierzchnia mieszkalna przypadająca na jednego obywatela jest o wiele niższa od średniej w Unii Europejskiej. Nie spodziewamy się spadku cen mieszkań, gdyż nie obserwujemy spadku cen gruntów oraz nie spodziewamy się też spadków cen materiałów budowlanych i robocizny - powiedział Popko.

Budimex Nieruchomości w pierwszym półroczu 2020 r. zawarł 816 umów przedwstępnych, czyli o 11 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2019 r.

Energetyczny problem

Blok na węgiel brunatny o mocy 496 MW w Elektrowni Turów buduje dla PGE konsorcjum Mitsubishi Hitachi Power System, Tecnicas Reunidas oraz Budimeksu.

Popko zapewnił, że finał tej inwestycji jest coraz bliższy, ale jednocześnie jest to kontrakt spółki, który został dotknięty w największym stopniu przez skutki pandemii koronawirusa - poprzez ograniczenia w transporcie oraz przemieszczaniu pracowników.

Tymczasem wiele urządzeń na budowę jest dostarczanych z zagranicy - Włoch, Japonii czy Kanady. Ponadto w budowę jest zaangażowanych wielu obcokrajowców.
- Zgodnie z naszą propozycją, którą złożyliśmy PGE, chcielibyśmy zakończyć tę inwestycję w kwietniu 2021 r. Jest to dla nas bardzo trudny kontrakt, gdyż podpisaliśmy go w 2014 r., więc wzrost cen materiałów i robocizny miał ogromny wpływ na koszt realizacji inwestycji - podkreślił Popko.

Zobacz też: Budowa nowego bloku w Elektrowni Turów może wydłużyć się o pół roku

- Kontrakt jest ryczałtowy, dlatego chcielibyśmy go skończyć jak najszybciej, gdyż każdy kolejny miesiąc jego realizacji oznacza dla nas dodatkowe koszty. Wpływ na to mają jednak ograniczenia związane z koronawirusem. Mamy nadzieję, że jesienią nie nastąpią kolejne zamknięcia granic. Obecnie jesteśmy na etapie rozruchu nowego bloku i kluczowi są specjaliści, często obcokrajowcy, którzy muszą dotrzeć na budowę - podsumował.

Budowlana debata

Artur Popko znajdzie się wśród prelegentów nadchodzącego Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Trwa rejestracja uczestników tego wydarzenia.

Podczas Kongresu zaplanowano dwa panele dyskusyjne, w których udział weźmie Artur Popko. Pierwsza, zatytułowana „Rynek budowlany w nowych realiach”, odbędzie 3 września w godz. 9.30-11.00.

Wśród jej głównych wątków znajdą się kwestie dotyczące inwestycji infrastrukturalnych w nowej perspektywie budżetu UE 2021-2027, a także sytuacja inwestorów samorządowych i prywatnych w sytuacji gwałtownego spowolnienia gospodarki.

Ponadto poruszone będą takie tematy jak: nowe Prawo zamówień publicznych 2021 r. i nowy system waloryzacji kontraktów, rynek inwestycji komercyjnych i mieszkaniowych, postęp technologiczny w budownictwie, gospodarka obiegu zamkniętego na placu budowy, a także budowlany rynek pracy.
Natomiast druga dyskusja odbędzie się 4 września w godzinach 11.30-13.00. Będzie to panel „Inwestycje publiczne”, którego głównym tematem będą duże projekty finansowane ze środków publicznych jako sposób na odrabiania strat i podtrzymywanie koniunktury gospodarczej. Czy to właściwy kierunek?

Dokończenie inwestycji drogowych i kolejowych, Centralny Port Komunikacyjny, przekop Mierzei Wiślanej, odbudowa szlaków wodnych, inwestycje w portach bałtyckich, rozwój infrastruktury gazowej i paliwowej - o tym będzie mowa podczas dyskusji.

Plany i deklaracje, realia i harmonogramy, aktualne i zweryfikowane szanse na finansowanie i realizację - te wątki z pewnością zostaną poruszone.

Zobacz więcej: Znaki zapytania przed polskim budownictwem. Budimex zaprasza do debaty

 

Zobacz tereny inwestycyjne na sprzedaż na PropertyStock.pl

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SPÓŁKI

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: Budimex przed ważnymi decyzjami i rozstrzygnięciami

  • Piotr 2020-08-29 20:27:05
    Yyyyy powiem państwu yyyyy że yyyyy budzimex yyyy ma się dobrze
  • drogowiec 2020-08-26 12:07:50
    czyżby mieli naprawic A-1 w Piekarach Sląskich ??

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.225.221.130
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!