PARTNERZY PORTALU

Budownictwo i konstrukcje stalowe u progu nowej perspektywy finansowej UE (2014-2020)

Budownictwo i konstrukcje stalowe u progu nowej perspektywy finansowej UE (2014-2020)
Po dobrych wynikach osiągniętych przez budownictwo w 2011 roku (ponad 16% wzrostu), jeszcze w pierwszych miesiącach 2012 roku produkcja budowlana wzrastała, bowiem występowała presja na realizację opóźnionych zadań programu dróg i autostrad - przed Euro 2012. Od czerwca 2012 w kolejnych miesiącach kryzys pogłębiał się i utrzymywał się przez cały rok 2013. Fot. PTWP

Kryzys (wywołany załamaniem na światowych i europejskich rynkach finansowych) był i jest w gospodarce polskiej łagodniejszy niż w krajach Unii Europejskiej. PKB w żadnym kwartale nie wykazywał ujemnych wskaźników, a obecnie ma tendencje rosnące. W 2013 r. koniunktura w polskiej gospodarce poprawiała się i w kolejnych kwartałach, przy nadal niekorzystnych uwarunkowaniach w gospodarce europejskiej, tempo wzrostu gospodarczego w Polsce stopniowo wzrastało.

W pierwszym kwartale 2014 r. obserwowano w większości obszarów umocnienie dynamiki wzrostu gospodarczego, polska gospodarka wchodzi "na ścieżkę wzrostu". Wzrasta produkcja sprzedana przemysłu, rosną obroty w handlu na rynku krajowym i obroty w eksporcie. Po długim oczekiwaniu odnotowano wzrost w budownictwie.

Wahania i brak stabilności w działalności budowlanej utrudniały efektywne funkcjonowanie przedsiębiorstw konstrukcji stalowych

Dekoniunktura na rynkach finansowych dotknęła najwcześniej budownictwo mieszkaniowe (ograniczanie kredytów) i niektóre rodzaje budownictwa usługowego (mniejszy napływ inwestycji zagranicznych). Najwyższy poziom budownictwa mieszkaniowego (165 tys. mieszkań oddanych do użytku) osiągnięto w 2008 r. i dotychczas (do 2014 r.) nadal buduje się mniej mieszkań. Nie wpływa to na branżę konstrukcji, bowiem w budownictwie mieszkaniowym zastosowanie konstrukcji stalowych jest niewielkie. Inna była sytuacja w budownictwie infrastrukturalnym. Powszechna była opinia, że kryzys na rynkach finansowych w niewielkim stopniu wpłynie na budownictwo infrastrukturalne, które ze względu na priorytetowe uwarunkowania i finansowanie funduszami unijnymi powinno być czynnikiem pro-wzrostowym w okresie dekoniunktury. Nie przewidywano, że pojawią się i będą silnie oddziaływały czynniki organizacyjne i systemowe, które osłabią presję na realizację programów infrastrukturalnych, a w konsekwencji pojawią się problemy w przemysłach współpracujących z budownictwem.

Po dobrych wynikach osiągniętych przez budownictwo w 2011 roku (ponad 16% wzrostu), jeszcze w pierwszych miesiącach 2012 roku produkcja budowlana wzrastała, bowiem występowała presja na realizację opóźnionych zadań programu dróg i autostrad - przed Euro 2012. Od czerwca 2012 w kolejnych miesiącach kryzys pogłębiał się i utrzymywał się przez cały rok 2013. Wprawdzie wcześniej już przewidywano, że zmniejszenie tempa wzrostu budownictwa jest nieuniknione, ale zaskoczyła gwałtowność i głębokość regresu. Rok 2013 zamknął się 12% zmniejszeniem działalności budowlanej (w porównaniu ze słabym rokiem 2012).

Autostrady i drogi szybkiego ruchu budowano nie tylko z opóźnieniem, ale przy wyższych kosztach od zakładanych. Zgodnie z "Programem budowy dróg krajowych…" i późniejszymi decyzjami łączna sieć autostrad i dróg ekspresowych liczyć będzie około 7200 km, w tym około 2000 km autostrad. Wg stanu na koniec kwietnia 2014 r. oddano do eksploatacji 1513 km autostrad i 1353 km tras szybkiego ruchu.

Podstawowe przyczyny opóźnień realizacji programów infrastrukturalnych i przekraczania kosztów związane są ze źle funkcjonującymi rozwiązaniami systemowymi, ale też na skutek błędów przedsiębiorstw. Podjęcie realizacji programów współfinansowanych funduszami unijnymi było wielką szansą dla zmodernizowania zaniedbanej infrastruktury i szansą zysków dla przedsiębiorstw budowlanych oraz przedsiębiorstw współpracujących z budownictwem. Wykonawcy nie zawsze oceniali realnie swoje możliwości. Dążenie do pozyskania kontraktu i stosowanie w przetargach zasady "najniższej ceny" powodowało zbyt niskie, nierealne wyceny kontraktów. Ponadto wzrastały ceny materiałów (które nie podlegały waloryzacji), następowały zmiany w projektach przygotowywanych "w ostatniej chwili". Kłopoty występowały już w początkowej fazie realizacji inwestycji, ale ze względu na długie terminy realizacji obawy przesuwano "na później". Problemy które utrudniały realizację kontraktów ujawniły się w masowej skali w 2012 r, kiedy terminy oddawania obiektów nie były dotrzymywane, pieniędzy na wypłaty wykonawcom nie było, nastąpił spadek kondycji finansowej sektora i "lawinowo" wzrastały upadłości. W 2012 r. 270 firm budowlanych ogłosiło upadłość, rok 2013 był już spokojniejszy, nie zanotowano wzrostu liczby upadłości, ale nadal branża budowlana jest uznawana za ryzykowną i ma problemy z pozyskiwaniem finansowania.

Budownictwo przełamuje kryzys

Wiele wskazuje na to, że po długim okresie regresu w budownictwie w 2014 roku następują oczekiwane zmiany. Jeszcze w styczniu 2014 r. notowano spadek produkcji, w lutym i marcu nastąpiło ożywienie. Ostrożne przewidywania wskazują, że kryzys w budownictwie dobiegł końca. Produkcja budowlana w przedsiębiorstwach zatrudniających > 9 osób w pierwszym kwartale 2014 była wyższa o 10,6% niż rok temu (jednakże trzeba mieć na uwadze, że wyniki te liczone są do bardzo niskiego poziomu sprzed roku). Obecnie wszystkie rodzaje budownictwa wykazują rosnącą produkcję, największy wzrost ma miejsce w przedsiębiorstwach inżynierii lądowej i wodnej oraz wykonujących roboty specjalistyczne (głównie zajmujące się przygotowaniem terenu pod budowę, pracami wykończeniowymi i instalacyjnymi). Mniejszy wzrost odnotowano w budownictwie kubaturowym; wprawdzie wzrosło budownictwo usługowe i użyteczności publicznej, ale w pierwszym kwartale br. oddano mniej mieszkań do użytku niż rok temu.

Dobre wyniki pierwszego kwartału są zapowiedzią zmian, ale z realnymi prognozami należy jeszcze zaczekać na informacje jak ukształtuje się rynek inwestycyjny i czy trwała będzie poprawa kondycji finansowej przedsiębiorstw budowlanych.

Uwzględnić też trzeba, że budownictwo przystępuje do realizacji nowej perspektywy osłabione finansowo, po "fali" upadłości wiele przedsiębiorstw nie osiąga zysku. Banki uważają budownictwo za sektor podwyższonego ryzyka i przedsiębiorstwa mają i będą miały trudności z uzyskaniem kredytów. Banki niechętnie będą udzielały gwarancji, a równocześnie brak (niewystarczające) środków własnych może utrudniać wykorzystanie kwot z Nowej Perspektywy 2014-2020.

Zmiany w branży konstrukcji stalowych

Przedsiębiorstwa konstrukcji stalowych współpracujące przy realizacji kontraktów infrastrukturalnych wywiązywały się z podejmowanych zobowiązań i nie wpływały na opóźnienia prac czy przekroczenia kosztów. Zdarzały się sytuacje odwrotne - decyzje wykonawców zakłócały działalność przedsiębiorstw konstrukcji i powodowały straty.

Produkcja konstrukcji stalowych wynosi około 1200 tys. ton. Ilość ta plasuje Polskę wśród głównych producentów w Europie. Mimo okresów dekoniunktury w budownictwie i wahań popytu na rynku krajowym, ilość wytwarzanych konstrukcji wzrastała, a w ostatnich 2 latach była stabilna. Wahania popytu krajowego były rekompensowane eksportem.

W przemyśle konstrukcji stalowych (ściśle związanym z projektami infrastrukturalnymi) też pojawiały się oznaki dekoniunktury, ale były one szybko i skutecznie ograniczane. Popyt rynku krajowego zmniejszał się nie tylko na konstrukcje stalowe, ale w większym stopniu ograniczał produkcję cementu i betonów. Przemysł konstrukcji stalowych dowiódł niejednokrotnie, że posiada zdolności przystosowawcze do zmieniającej się koniunktury.

Przedsiębiorstwa konstrukcji stalowych przynoszą zyski (z działalności produkcyjnej, ale w znacznym stopniu też z usług i z eksportu), chociaż zmiany rentowności są znaczne.

Polska od lat była i jest nadal liczącym się i cenionym w Europie eksporterem konstrukcji stalowych. W latach 2010-2013 eksport konstrukcji wzrastał, ale nie osiągnął poziomu roku 2008 (najlepszego po wejściu Polski w struktury unijne).

Konstrukcje stalowe są wysoko cenione na rynkach zagranicznych. Największym odbiorcą polskich konstrukcji stalowych są kraje Unii Europejskiej, gdzie sprzedajemy około 80% eksportowanych konstrukcji, eksport na rynek niemiecki wynosi około 1/3 całego naszego eksportu konstrukcji. Eksport konstrukcji jest "zabezpieczeniem" przed nadmiernymi wahaniami popytu na rynku krajowym i szansą na stabilność tej branży.

Szanse na wzrost konstrukcji stalowych już w 2014 roku i w dalszych latach są pomyślne

Popyt na konstrukcje stalowe na rynku krajowym zależy w znacznym stopniu od budownictwa infrastrukturalnego, które w latach 2012-2013 było w kryzysie, a obecnie przystępuje do odbudowy zaufania na rynku. Sprzyja temu wysoki (i trwały) potencjalny popyt na wszystkie rodzaje budownictwa. Ponadto jest wiele rozpoczętych zadań wymagających kontynuacji, które niezależnie od bieżących trudności powinny być realizowane. Oczekiwana jest co najmniej realizacja programu budowy dróg i autostrad (dokończenie rozpoczętych, zrealizowanie zapowiadanych w programach i decyzjach rządu), modernizacja kolei, rozbudowa i modernizacja energetyki, opracowanie i realizacja racjonalnego programu budownictwa mieszkaniowego. W realizacji tych projektów będzie uczestniczył przemysł konstrukcji stalowych.

Czym dysponuje branża konstrukcji stalowych

Oceniając istniejący potencjał konstrukcji stalowych zwraca się uwagę na kilka elementów najistotniejszych, a mianowicie: kadrowe zasoby ilościowe i jakościowe, potencjał sprzętowy, umiejętności przystosowawcze przedsiębiorstw pod względem organizacyjnym do wykorzystywania zdolności produkcyjnych i zmian zachodzących na rynku budowlanym, potencjalny popyt na podstawowe rodzaje budownictwa kreujące współpracę z przedsiębiorstwami konstrukcji, zabezpieczenie finansowe. Wymienia się niektóre z nich.

Polska branża konstrukcji posiada 300 przedsiębiorstw zatrudniających > 50 osób, w tym kilkanaście dużych i bardzo dużych. Ponadto w branży jest znaczna liczba jednostek średnich i małych o charakterze lokalnym, spełniających funkcje nie tylko produkcyjne, ale też usługowe. Część przedsiębiorstw posiada wieloletni staż na rynku i duże doświadczenie. Słabą stroną wielu przedsiębiorstw jest brak kapitału własnego.

Przedsiębiorstwa konstrukcji stalowych dysponują własnym nowoczesnym potencjałem sprzętowym, kadrami o wysokich kwalifikacjach oraz doświadczeniem w kooperacji z firmami obcymi przy robotach specjalistycznych.

Popyt krajowy na konstrukcje ma charakter trwały, chociaż ostatnio wykazuje wahania. W budownictwie jest wiele rozpoczętych projektów infrastrukturalnych wymagających kontynuacji. Kolejne inwestycje z dziedziny kolejnictwa i energetyki oczekują na pilną realizację. We wszystkich tych zadaniach niezbędne są dostawy konstrukcji stalowych.

Producenci konstrukcji stalowych są liczącym się eksporterem na wymagające rynki europejskie. Wysoka ocena polskich eksporterów daje gwarancję eksportu nawet w okresie dekoniunktury w krajach europejskich, pozwoli też na utrzymanie produkcji w okresach słabszego popytu krajowego. Eksport konstrukcji jest "zabezpieczeniem" przed nadmiernymi wahaniami popytu na rynku krajowym i szansą na stabilność tej branży.


W najbliższym czasie celem przemysłu konstrukcji będzie utrzymanie dobrej pozycji na rynkach europejskich, rozszerzenie kierunków zastosowania konstrukcji oraz aktywne działania dla wykazania, że rozwiązania projektowe oparte na konstrukcjach stalowych są efektywniejsze od cemento- i betonochłonnych. Obecnie najwięcej konstrukcji stosuje się w budownictwie infrastrukturalnym, minimalne jest zastosowanie w budownictwie mieszkaniowym.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Budownictwo i konstrukcje stalowe u progu nowej perspektywy finansowej UE (2014-2020)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.204.167
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!