PARTNERZY PORTALU

Czego nie uda się zrealizować na Euro 2012 i dlaczego?

Czego nie uda się zrealizować na Euro 2012 i dlaczego?
Fot. Fotolia

W jakiej kondycji jest polski transport w odniesieniu do Euro 2012 i ile inwestycji strategicznych uda się zrealizować - o tym w rozmowie z Muratorem Plus mówi Adrian Furgalski, ekspert ds. rynku drogowego, kolejowego i lotniczego z Zespołu Doradców Gospodarczych T.O.R.

Na którym miejscu sklasyfikowałby Pan Polskę, na tle innych krajów Europy, w zakresie transportu?

- Jeżeli chodzi o gęstość sieci drogowej, Polska znajduje się poniżej średniej. Poziom ten obniża głównie Polska Wschodnia. Natomiast biorąc pod uwagę stan techniczny i przystosowanie dróg do użytkowania - to jest fatalnie. W chwili obecnej autostrady stanowią jedynie 0,5% dróg w Polsce, a to zdecydowanie za mało po 20 latach.

Powszechnie mówi się, że "budujemy na Euro", ale wiadomo, że te inwestycje są nam po prostu potrzebne. Polska przez ostatnich 20 lat straciła ponad 100 mld złotych, a są to tylko środki wynikające ze zmniejszenia inwestycji zagranicznych w wyniku braku infrastruktury komunikacyjnej. Euro jest oczywiście czynnikiem przyśpieszającym modernizację kraju, ale większość inwestycji z racji finansowania ze środków lub programów unijnych i tak musiałaby zostać rozpoczęta. Obecnie staramy się nadganiać, ale problemy wciąż istnieją.

Jak na dzień dzisiejszy ocenia Pan realizację budowy dróg na odcinkach strategicznych?

- Do budowy autostrad byliśmy lepiej przygotowani. Mieliśmy także kilka w miarę gotowych projektów w ramach PPP, które były wstrzymywane przez 2 lata za poprzedniego rządu. Tutaj potrzebna była decyzja polityczna, że robimy w kooperacji z kapitałem prywatnym i minister Grabarczyk ją podjął.

W gorszej kondycji są drogi ekspresowe, gdzie przygotowania w zakresie tego obszaru infrastruktury "wystartowały" później i spotkały się niestety z kryzysem finansowym. W konsekwencji rząd przyjmując program realizacji inwestycji drogowych do 2015 r., przesunął ich budowę na rok do 2013 oraz dalsze lata. Sytuacja stanie się klarowna zapewne na początku przyszłego roku, kiedy znane będą ramy finansowe budżetu unijnego 2014-2020. Trzeba pamiętać, że kraje takie jak Bułgaria czy Rumunia są w gorszej kondycji ekonomicznej niż my, dlatego pomoc finansową otrzymają one w pierwszej kolejności. Ponadto główni płatnicy w UE domagają się ograniczenia wspólnego budżetu UE poniżej 1%, co najbardziej dotknęłoby wydatki infrastrukturalne. Koniec budowy głównych dróg ekspresowych w Polsce nastąpi nie wcześniej niż w latach 2015-2016, a pełna realizacja programu budowy nawet w 2020 r.

Jak logistycznie ocenia Pan budowę dróg?

- Logistycznie plan budowy dróg i autostrad był nieprzemyślany. W tej chwili w Polsce budujemy, gdzie się da, trochę tu, trochę tam… Daje się to zauważyć tylko lokalnie, ale globalnie, w skali kraju nie odnosimy oczekiwanych korzyści. Szczególnym przykładem są poszatkowane ekspresówki. Inny problem to pytanie czy właściwie wyznacza się priorytety inwestycyjne? Na przykład na budowanych odcinkach A4 od Rzeszowa w kierunku granicy wschodniej i planowanej A2 z Warszawy do przejścia w Kukurykach nie ma takiego natężenia ruchu, które nakazywałoby nam w tej chwili budować drogę w parametrach autostrady. Tak więc niektóre drogi krajowe realizowane w tej chwili mogłyby jeszcze poczekać, a środki przesunięte choćby na S7 czy S5.

Jak dziś wygląda kondycja dróg na Euro?

- Odnosząc się do słów premiera, który powiedział, że wszystkie miasta biorące udział w Euro będą połączone albo autostradą albo drogą szybkiego ruchu, można stwierdzić, że - niestety - tak nie będzie.
×

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Czego nie uda się zrealizować na Euro 2012 i dlaczego?

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.219.217.107
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!