Gaz-System wtłoczy miliardy w budowlany rynek. Oto szczegóły

Gaz-System wtłoczy miliardy w budowlany rynek. Oto szczegóły
Budowa gazociągu z lotu ptaka. Polski system przesyłu błękitnego paliwa systematycznie się wydłuża fot. Gaz-System
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Tomasz Elżbieciak
    Tomasz Elżbieciak
  • Dodano: 17-06-2020 06:01

W 2019 r. operator polskiego systemu gazociągów przesyłowych na inwestycje wydał 1,8 mld zł. W 2020 r. przewiduje na ten cel wydatki w wysokości ok. 2,7 mld zł. Łącznie w latach 2020-2029 spółka planuje wydać ok. 14,6 mld zł.

  • Gaz-System w 2019 r. przesłał rekordowe 20,5 mld m sześc. błękitnego paliwa. Dla porównania w pierwszym roku istnienia spółki było to 14,6 mld m sześc.
  • Firma zakłada, że do 2041 r. siecią przesyłową popłynie nawet 27 mld m sześc. gazu. Wpływ na to ma m.in. coraz większe znaczenie energetyki gazowej.
  • Portal WNP.PL przygotował raport o najważniejszych projektach Gaz-Systemu, jego współpracy z branżą budowlaną oraz perspektywach tego segmentu budownictwa.
- Obecnie jest realizowany największy w historii polskiego systemu przesyłowego program jego rozbudowy. Właściwie w każdym regionie naszego kraju Gaz-System prowadzi lub będzie prowadził w najbliższych latach inwestycje. Tak szeroki zakres ma pozytywny wpływ na kondycję firm specjalizujących się w budowie gazociągów i infrastruktury przesyłowej - przekonuje Gaz-System w odpowiedzi na pytania portalu WNP.PL.

W ostatnich miesiącach Gaz-System podpisał m.in. umowy lub dokumenty dotyczące przyłączania do sieci tak dużych podmiotów jak elektrownie Grudziądz, Dolna Odra, Kozienice, elektrociepłownia Czechnica oraz ciepłownia Kawęczyn. Rosnący popyt na gaz będzie więc generował zapotrzebowanie na kolejne inwestycje. Trwają do tego przedsięwzięcia związane z uniezależnieniem się od dostaw surowca z Rosji.


Powyższą mapę można pobrać w większym formacie w postaci pliku PDF, który znajduje się końcu artykułu. Jakie są zatem najważniejsze inwestycje obecnie realizowane i planowane przez spółkę? 

Baltic Pipe

Pierwszym przedsięwzięciem, który przychodzi na myśl, jest oczywiście Baltic Pipe - to strategiczny projekt, mający na celu utworzenie nowego korytarza dostaw gazu na rynku europejskim.

Inwestycja umożliwi transport gazu z Norwegii na rynki duński i polski, a także do użytkowników końcowych w sąsiednich krajach. Równocześnie pozwoli też na przesył gazu z Polski do Danii.

Baltic Pipe jest realizowany wspólnie przez Polskę i Danię. Energinet, czyli duński operator systemu przesyłowego, jest odpowiedzialny za budowę i rozbudowę infrastruktury na terytorium tego skandynawskiego kraju. Natomiast Gaz-System odpowiada za odcinek podmorski oraz rozbudowę polskiego systemu przesyłowego na lądzie.
Projekt składa się z pięciu głównych komponentów:

1. Gazociągu na dnie Morza Północnego

Podmorski gazociąg pomiędzy norweskim a duńskim systemem przesyłowym gazu. Jego szacunkowa długość to 105-110 km. 

2. Rozbudowy duńskiego systemu przesyłowego

Rozbudowa istniejącego systemu przesyłowego w Danii. Szacunkowa długość: ok. 210-230 km nowych gazociągów

3. Tłoczni gazu w Danii

Tłocznia gazu zlokalizowana we wschodniej części Zelandii. Główną funkcją tłoczni będzie sprężanie gazu ziemnego, co umożliwiać będzie jego transport. Tłocznia zapewni dwukierunkowy przesył gazu, zarówno z Danii do Polski, jak i z Polski do Danii. Ze względów technicznych tłocznia zostanie zlokalizowana w pobliżu wybrzeża Morza Bałtyckiego. Energinet, który będzie właścicielem tłoczni, jest odpowiedzialny za jej projektowanie, budowę, a następnie eksploatację. Budowa tłoczni będzie współfinansowana ze środków Gaz-Systemu.

4. Gazociągu na dnie Morza Bałtyckiego

Gazociąg podmorski pomiędzy duńskim a polskim systemem przesyłowym gazu. Jego szacunkowa długość to 275 km.

5. Rozbudowy polskiego systemu przesyłowego

Rozbudowa istniejącego systemu przesyłowego w Polsce. Ich szacunkowa długość to 230-280 km.

Gaz z Norwegii popłynie przez Danię do Polski 1 października 2022 r. - tak zakłada umowa, którą na początku maja 2020 r. Gaz-System podpisał z włoską firmą Saipem.

Za ok. 280 mln euro ma ona ułożyć 275 km dwukierunkowego gazociągu morskiego łączącego Polskę i Danię, pozwalającego przesłać rocznie 10 mld m sześc. surowca. Prace budowlano-montażowe obejmą także miejsca tzw. lądowania gazociągu, czyli połączenia części podmorskiej z odcinkami lądowymi w Polsce i Danii.

FSRU

Inwestycja FSRU zakłada powstanie pływającego terminalu do odbioru gazu skroplonego (LNG) w Porcie Gdańskim oraz budowę sieci gazociągów, które dostarczą pochodzący z niego surowiec do polskiego systemu.

Pływający terminal typu FSRU (ang. floating storage regasification unit) będzie wyposażony w pokładowe urządzenia do regazyfikacji LNG oraz wybudowana zostanie infrastruktura hydrotechniczna, w tym stanowisko statkowe i falochron.

Terminal, po pierwszym etapie inwestycji, pozwoli na przyjęcie dodatkowych 4 mld. m sześc. gazu rocznie. Następnie będzie możliwość zwiększenia jego przepustowości do ok. 12 mld. m sześc. błękitnego paliwa rocznie.

Interkonektory

Pierwszy z nich połączy Polskę i Litwę. Celem projektu jest budowa nowego transgranicznego gazociągu, który połączy systemy przesyłowe gazu ziemnego obu państw. Stronami projektu są Gaz-System oraz Amber Grid - operator litewskiego systemu przesyłowego.

Zaplanowano gazociąg wysokiego ciśnienia, którego długość po stronie polskiej wyniesie ok. 343 km, a po stronie litewskiej ok. 165 km.
Drugi projekt to interkonektor Polska-Słowacja (GIPL). Tu partnerem Gaz-Systemu jest Eustream - słowacki operator systemu przesyłowego. Podstawowe parametry inwestycji po stronie polskiej przewidują budowę gazociągu wysokiego ciśnienia o długości ok. 61 km.

Terminal LNG w Świnoujściu

Inwestycja przewiduje rozbudowę istniejącej instalacji regazyfikacji LNG o dodatkowe regazyfikatory SCV (ang. Submerged Combustion Vaporiser). Dzięki temu zostaną zwiększone o 50 proc. obecne moce regazyfikacyjne terminalu. Dwa dodatkowe urządzenia SCV umożliwią osiągnięcie zdolności regazyfikacji na poziomie 7,5 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie.

Obraz rynku

Gaz-System podkreśla, że odnotowuje zwiększone zainteresowanie przetargami dotyczącymi gazociągów oraz innych obiektów ze strony rynku wykonawczego i konsultingu inżynieryjnego.

- Zwiększona konkurencyjność jest elementem konsekwentnie budowanej strategii kontaktu na linii inwestor-rynek w szczególności poprzez wymianę doświadczeń i analizę proponowanych zmian, dokonywanych w ramach dialogów technicznych i postępowań zakupowych - ocenia operator.

- W inwestycjach Gaz-Systemu odnajdują swoje miejsce zarówno podmioty duże o uznanej marce na rynku europejskim, jak i podmioty średniej wielkości (zazwyczaj polskie podmioty specjalistyczne), a także podmioty monobranżowe (występujące zazwyczaj jako podwykonawcy lub poddostawcy) - wyjaśnia.

Jak dodaje, kondycja finansowa tych podmiotów jest mocno zróżnicowana. Jednocześnie podkreśla, że stale udoskonala warunki i sposób dokonywania płatności tak, aby nie powodować negatywnych przepływów pieniężnych na kontraktach po stronie wykonawców.

W tym celu Gaz-System zliberalizował zasady płatności dla wykonawców robót budowlanych, a także udziela zaliczek dostawcom, projektantom i wykonawcom robót.
- Uczciwie trzeba przyznać, że działania podejmowane przez Gaz-System zakresie poprawy finansowej pozycji wykonawców na realizowanych kontraktach wynikają z ograniczonego dostępu rynku budowlanego do finansowania, w tym do utrzymywania lub rozszerzania limitów i zdolności do pozyskiwania gwarancji bankowych lub ubezpieczeniowych zabezpieczających zobowiązania kontraktowe - zaznacza gazowy operator.

Zapewnia również, że podwykonawcy budowlani są obecnie silnie chronieni pod względem zapłaty należnego wynagrodzenia. Gaz-System wdrożył wszystkie przepisy, których celem jest zwiększenie pewności co do otrzymania płatności przez podwykonawców.

- Przykładem dynamicznego rozwoju mogą być firmy branży bezwykopowej, dla których ubiegły rok zakończył się zastosowaniem tej technologii przez Gaz-System w ponad 220 przypadkach. W tym roku przewierty również będą stanowić bardzo ważny element naszych inwestycji - wskazuje spółka.

- Pomimo pandemii koronawirusa i spowolnienia gospodarczego na świecie kontraktacje dostawców i wykonawców prac budowlanych prowadzone są konsekwentnie i z sukcesami, jak np. zakup rur oraz wybór wykonawcy robót budowlanych dla Baltic Pipe oraz GIPL - dodaje.

W stronę rozwoju

Infrastrukturalny rynek budowlany w Polsce w ciągu ostatnich lat się zmienia i branża gazowa nie jest tutaj wyjątkiem. Gaz-System informuje, że w porównaniu z „pierwszą kampanią inwestycyjną”, która była realizowana w poprzednich latach przez podmioty specjalistyczne średniej wielkości, w obecny front robót są zaangażowane zarówno firmy specjalistyczne, jak i duże koncerny budowlane.

- Bez wątpienia przyczyniła się do tego realizacja ambitnych programów inwestycyjnych, pozyskanie stabilnego finansowania, w tym ze środków unijnych, a także perspektywa rozwoju długookresowego. Te czynniki zachęciły duże podmioty, które do tej pory nie były na rynku polskim kojarzone z gazownictwem, do wejścia w nowy segment rynku - ocenia Gaz-System.

Wśród nich wymienia natomiast takie grupy jak Budimex, Porr, NDI czy IDS-Bud. Natomiast średniej wielkości podmioty budowlane są reprezentowane choćby przez JT i Stalprofil. W ostatnich latach restrukturyzacji dokonały też takie firmy jak PGNiG Technologie oraz ZRUG.
- W sposób naturalny pojawiły się także podmioty, które na skutek rozwijania portfela zamówień i organicznego rozwoju aspirują do grona generalnych wykonawców, np. Romgos. W akcji ofertowej odnotowujemy również podmioty zagraniczne - niemieckie, węgierskie, włoskie i litewskie - wyliczył operator.

Z jego obserwacji wynika również, że rynek podwykonawczy zmusił niejako mniejsze podmioty do profesjonalizacji w zakresie niewielkiej ilości specjalności i świadczonych usług, a zdobyte doświadczenia firmy wykorzystają przy kolejnych inwestycjach.

Realizując kluczowe przedsięwzięcia Gaz-System doszedł jeszcze do czterech istotnych wniosków. Po pierwsze, spółka nie identyfikuje problemów z dostępnością wykonawców nadzoru inwestycyjnego - w przeciągu ostatnich trzech lat, w każdym z przetargów odnotowano, zazwyczaj po kilka ofert.

Po drugie, widoczne są problemy w dostępności na rynku wykonawców robót budowlanych. W ostatnich trzech latach, w każdym z przetargów odnotowano niewielką liczbę ofert.

Oferty składali wykonawcy robót budowlanych - również jako partnerzy konsorcjum, przy czym część z nich realizuje roboty w formule podwykonawstwa. Natomiast część nie ma wystarczających potencjałów własnych i musi polegać na zasobach podmiotów trzecich, które nie zawsze mogą być wiarygodnym partnerem biznesowym.

Po trzecie, identyfikowane są problemy w dostępności na rynku wykonawców projektowania dokumentacji budowlanej. W ostatnich pięciu latach w każdym z przetargów odnotowano niewielką liczbę ofert.

Po czwarte, analizowany jest potencjał rynku w zakresie spawania liniowego, układki gazociągów i technik bezwykopowych. Gaz-System dostrzega w tym przypadku rozwój rynku wykonawczego, zwłaszcza w zakresie technik bezwykopowych.

Dialog jest niezbędny

Gaz-System zapewnia, że dialog z wykonawcami „poczytuje jako niezbędny element strategii zakupowej”. Dodaje, że „przyczynia się on do lepszego zrozumienia potrzeb i oczekiwań stron kontraktu i pozwala na wypracowanie modeli, w których każda ze stron widzi pozytywy”.

Spółka tłumaczy, że dialogi te mają charakter wielowymiarowy, bo są ukierunkowane zarówno na warstwę przetargową, kontraktową, finansową i przedmiotową. Natomiast jako przykłady wdrożonych postulatów rynku wskazuje na:

1. Złagodzenie startowych wymagań przetargowych w zakresie liczebności personelu i jego doświadczenia (cel: poszerzenie rynku);

2. wprowadzenie dodatkowego kryterium wydajności układki w jednostce czasu (cel: promowanie podmiotów wydajnych wykonawczo i dających gwarancję realizacji kontraktów w zakładanych ramach czasowych);

3. doprowadzenie do częściowego kształtowania planu zasad płatności przez wykonawcę kontraktu (cel: poprawienie struktury przepływów pieniężnych (cash-flow) w kierunku zmniejszenia poziomu kredytowania inwestycji przez rynek);
4. wprowadzenie sytemu zachęt finansowych w postaci usankcjonowania zaliczek i nagród z tytułu przyspieszenia terminu realizacji (cel: poprawienie struktury przepływów pieniężnych i finansowa promocja terminowej realizacji kontraktów);

5. ograniczenie odpowiedzialności wykonawców za błędy w dokumentacji projektowej, teren budowy i nieruchomości sąsiadujące (cel: podział ryzyka kontraktowego);

6. zmiana charakteru odpowiedzialności wykonawcy z odpowiedzialności za ryzyka na odpowiedzialność z tytułu winy (cel: podział ryzyka kontraktowego).

Perspektywa wykonawców

Co o inwestycjach Gaz-Systemu sądzą natomiast przedstawiciele wiodących firm na polskim rynku budowlanym? Dariusz Blocher, prezes największej z nich, czyli Budimeksu, przypomina, że grupa realizuje obecnie jeden bardzo duży i trudny kontrakt na interkonektor - gazociąg ze Strachociny do granicy ze Słowacją. Jego wartość to ponad pół miliarda złotych.
- Gaz-System to bardzo wymagający partner. Myślę, że pokonamy wszystkie punkty dyskusyjne we wzajemnych rozmowach. Planujemy też startować w kolejnych przetargach na budowę gazociągów dla Gaz-Systemu - powiedział WNP.PL prezes Blocher.

Trzecią pozycję wśród generalnych wykonawców w Polsce szturmuje grupa Porr. W sektorze gazowym spółka finiszuje obecnie z budową gazociągu Tworóg - Tworzeń w woj. śląskim, a także realizuje jeden z kontraktów dotyczących rozbudowy terminalu LNG w Świnoujściu. Łączna wartość tych zadań to ok. 370 mln zł.

Maciej Barycki, dyrektor Pionu Budownictwa Przemysłowego spółki Porr, przekazał WNP.PL, że plany Gaz-Systemu są „bardzo ciekawe i perspektywiczne”.

- Związane są głównie z rozbudową terminala LNG w Świnoujściu, rozbudową sieci gazowej w kontekście budowy rurociągu Baltic Pipe oraz ze zwiększeniem możliwości dywersyfikacji źródeł dostaw gazu np. rozbudowa sieci w kierunku Litwy, Słowacji i Czech - powiedział Barycki.

- W ostatnich tygodniach Gaz-System opublikował kilka bardzo ciekawych przetargów na gazociągi i rozbudowy tłoczni gazu, które pozwolą włączyć „gazociąg z morza” do naszego sytemu gazowego. Mamy nadzieje, że pojawią się także w kolejnych latach przetargi na gazociągi dotyczące rozbudowy infrastruktury gazociągowej w innych rejonach Polski - dodał.
Pytany o to, czy udało się dzięki dużym inwestycjom w ostatnich latach wypracować na polskim rynku nowe kompetencje, wskazał, że na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi.

- To zależy oczywiście od ilości projektów, które zostały uruchomione w jednym czasie. Jeśli jest ich zbyt wiele, to mogą pojawić się okresowe problemy z dostępnością wystraczającej ilości potencjału wykonawczego. Uważam, że ten potencjał w Polsce jest - i to na odpowiednim poziomie technicznym oraz organizacyjnym, a także całkiem dobrze usprzętowiony i doświadczony - stwierdził Barycki.

W jego opinii, ostatnie kilka pozwoliło nabyć pracownikom i firmom odpowiednie kompetencje do budowy gazociągów, ale także nauczyć się współpracy z zamawiającym, który jest bardzo wymagający.

- Budowa gazociągu z punktu widzenia technicznego nie jest dużym wyzwaniem. Używamy do budowy technologii, które są dobrze znane polskim inżynierom. Największym wyzwaniem są oczywiście względy organizacyjne. Gazociąg to typowa budowa liniowa, która rządzi się swoimi prawami i potrafi być rozciągnięta na długości nawet 100 km. Naprawdę kluczową kwestią jest przemyślana i sprawna logistyka - wyjaśnił Barycki.

- Z perspektywy czasu widzimy wyraźnie, że znajomość wymogów klienta i uwarunkowań prawnych w naszym kraju czasami jest trudna do opanowania przez zagranicznych partnerów i niestety pojawiają się nieporozumienia. Dlatego też najbardziej optymalnym modelem pracy - z korzyścią dla zamawiającego, ale także do samego procesu inwestycyjnego - jest maksymalne wykorzystanie polskiego potencjału - dodał.

Inwestycje ważne dla regionu

Jako kluczowe inwestycje Gaz-Systemu postrzegają również przedstawiciele sektor finansowego. Włodzimierz Kocon, wiceprezes Banku Gospodarstwa Krajowego, w komentarzu dla WNP.PL zaznaczył, że ich celem jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju.

- Wymaga to dywersyfikacji źródeł i kierunków dostaw gazu ziemnego lub energii elektrycznej oraz rozwoju infrastruktury umożliwiającej dostawy do odbiorców krajowych. Jako państwowy bank rozwoju wspieramy przedsiębiorców zaangażowanych w realizację polityki energetycznej. Finansujemy projekty inwestycyjne operatorów dystrybucyjnych i przesyłowych, zarówno w kraju jak i na styku Polski z innymi państwami - powiedział Kocon.

Dodał, że inwestycje te wpływają nie tylko na poprawę bezpieczeństwa energetycznego, ale również przyczyniają się do ograniczenia emisyjności i zwiększenia efektywności energetycznej.
- Jesteśmy także zainteresowani finansowaniem projektów polegających na rozbudowie i modernizacji sieci dystrybucyjnej gazu ziemnego w miejscach pozbawionych dostępu do surowca, zwanych białymi plamami. Likwidacja białych plam i podniesienie stopnia gazyfikacji wpływa na poprawę komfortu życia lokalnych społeczności. Przyczynia się również do pozytywnych efektów środowiskowych dzięki wykorzystaniu niskoemisyjnego paliwa, jakim jest gaz ziemny - wyjaśnił wiceprezes BGK.

Jego zdaniem w rozbudowie infrastruktury gazowej w regionie może pomóc Fundusz Trójmorza - kreowany m.in. przez BGK międzynarodowy wehikuł inwestycyjny, którego celem jest finansowanie tworzenia połączeń transportowych, energetycznych i cyfrowych na osi północ-południe w krajach Trójmorza (Austria, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Estonia, Litwa, Łotwa, Polska, Rumunia, Słowacja, Słowenia i Węgry) oraz wyrównywanie różnic w rozwoju Unii Europejskiej.

- Głównym celem polityki energetycznej UE w tym obszarze jest budowa jednolitego rynku. Ma on bazować na zakupach surowca w tzw. hubach, gdzie ceny będą wyznaczane przez warunki rynkowe. Jednym z głównych narzędzi budowy jednolitego rynku jest tworzenie połączeń gazowych między krajami, które pozwolą na szybki przesył surowca w krótkim czasie. O ile w Europie Zachodniej proces ujednolicania rynku jest już zaawansowany, o tyle w krajach Trójmorza postępuje on wolniej. Fundusz Trójmorza może odegrać tu istotną rolę - stwierdził Kocon.

Bezpieczna przystań

Bartosz Tokarski, zastępca dyrektora Biura Ubezpieczeń Klientów Strategicznych oraz lider praktyki finansowej firmy EIB, w opinii dla WNP.PL ocenił, że w sytuacji niepewności związanej z gospodarczymi skutkami pandemii koronawirusa najwięksi zamawiający publiczni stają się bardzo atrakcyjnym partnerem i pewnym płatnikiem.
- Po pierwszym kwartale 2020 r. zauważamy, że sytuacja dużych firm budowlanych, które realizują największe kontrakty infrastrukturalne jest względnie stabilna, a portfele posiadanych zamówień dają spokój w perspektywie najbliższego roku. Jednak napływające informacje na temat gwałtownego obniżenia popytu rynkowego na obiekty mieszkaniowe, powierzchnie biurowe oraz handlowe mogą spowodować zawirowania na rynku - wyjaśnił Tokarski.

Natomiast Bartłomiej Sosna, ekspert firmy badawczej Spectis, wyliczył, że segment sieci przesyłowych - zarówno gazowych (Gaz-System), jak i energetycznych (PSE) - ma za sobą bardzo dobre trzy lata, ze średniorocznym wzrostem na poziomie ok. 15 proc.

- Biorąc pod uwagę strategie głównych inwestorów oraz największe podpisane kontrakty, szacujemy że w 2020 r. dynamika na poziomie kilkunastu procent zostanie utrzymana, windując wartość segmentu do rekordowych ponad 8,5 mld zł - przekazał Sosna portalowi WNP.PL.
Dodał, że po pierwszym kwartale 2020 r. dynamika w tym segmencie wyniosła ok. 30 proc, jednak w drugim półroczu tempo przerobów nieco wyhamuje, m.in. z powodu wyższej bazy porównawczej w drugim półroczu.

- W latach 2017-2019 odnotowano wyraźny wzrost liczby rozstrzygniętych dużych przetargów PSE i Gaz-Systemu. Co ważne, kontrakty w tych segmentach były podpisywane przez inwestorów nawet w przypadku przetargów, w których najlepsza oferta znacząco przekraczała ich wstępny budżet - podsumował Sosna, wskazując jednocześnie, że głównymi beneficjantami inwestycji Gaz-Systemu wśród firm budowlanych są Budimex, IDS-Bud, Porr, Denys, Stalprofil oraz NDI.

 

Zobacz tereny inwestycyjne na sprzedaż na PropertyStock.pl

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Gaz-System wtłoczy miliardy w budowlany rynek. Oto szczegóły

  • Pro Patria 2020-06-18 10:41:39
    Szanowna Redakcjo, Proszę zastanowić się, czy nie byłoby dobrym rozwiązaniem, stworzenie/odkupienie części bloków skraplania gazu w USA, powinniśmy stworzyć nowe przedsiębiorstwo, gdzie właściciele to firma USA 40/ Polskie firmy energetyczne (PGNIG, ORLEN, LOTOS, AZOTY, ELEKTROWNIE) wybudować w polskich stoczniach w formule joint venture 70 Polska / 30 HI KOREA POŁUDNIOWA 3 gazowce do transportu gazu dla tego przedsięwzięcia.. może warto w ten projekt Litwę, Łotwę i Estonie.. A z Koreańskimi przedsiębiorstwami można zacząć nie tylko budowę gazowców dla tego projektu, ale i wejść w dostawy dla Kataru... Przypomniam, że Korea to także know how dla Orki i Miecznika.. Ale i Wilka oraz Homara..

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.225.221.130
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!