PARTNERZY PORTALU

Możliwość pracy najlepszą tarczą antykryzysową. Budownictwo ma to szczęście

Możliwość pracy najlepszą tarczą antykryzysową. Budownictwo ma to szczęście
W budownictwie wciąż nie można wykluczyć pojawiania się trudności związanych z przerwaniem łańcucha dostaw - wskazał Wojciech Trojanowski. fot. PTWP (Michał Oleksy)
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Tomasz Elżbieciak
    Tomasz Elżbieciak
  • Dodano: 25-04-2020 18:00

Dla każdej branży obecnie najlepszą formą pomocy jest możliwość normalnego funkcjonowania. Budownictwo w Polsce ma to szczęście, że nie wstrzymano robót - podkreślił Wojciech Trojanowski, członek zarządu grupy Strabag w Polsce, w rozmowie z portalem WNP.PL.

  • Pomoc państwa dla biznesu nie powinna różnicować firm ze względu na ich wielkość. Płynność finansowa jest w tym momencie kluczowa dla przetrwania wszystkich przedsiębiorstw - ocenił Wojciech Trojanowski ze Strabagu.
  • Kluczowe jest utrzymywanie i powiększanie popytu wewnętrznego poprzez kontynuowanie i zwiększanie inwestycji. Wzrost sektora budowlanego dopomoże w zmniejszaniu skutków bezrobocia, które już dotyka pracowników wielu sektorów - zaznaczył.
  • Rozmowa powstała w ramach projektu EEC Defence - Razem bronimy gospodarki, poprzedzającego tegoroczny Europejski Kongres Gospodarczy. 

Tarcza antykryzysowa 2.0 to dobry krok w kierunku pomocy również dla dużych podmiotów, a musimy pamiętać, że skutki pandemii będziemy odczuwać przez wiele miesięcy, kwartałów, a nawet lat - tak Wojciech Trojanowski, członek zarządu grupy Strabag w Polsce skomentował ostatnie działania rządu. I dodał: - Zmienią się zachowania klientów i styl życia, więc wiele branż będzie musiało zmienić model działania. Niektóre z firm przestaną istnieć. Dlatego pomoc państwa na wyższym poziomie byłaby oczekiwana w pierwszym etapie dopłat do wynagrodzeń pracowników, zmniejszenia kosztów prac i klina podatkowego.

W jego opinii, pomoc powinna być taka sama dla każdej z firm, niezależnie od tego, ilu zatrudnia pracowników.
- Duże podmioty mają wielu kooperantów, dlatego ich problemy z czasem przełożą się na mniejsze firmy. Podobnie jak w przypadku wynagrodzeń nie powinno też być ograniczeń w przypadku zwolnień ze składek do ZUS - wyjaśnił menedżer.

Często można spotkać się z opiniami, że dużej firmie znacznie łatwiej jest przetrwać kryzys. Ale... - Takie podmioty mają też jednak duże koszty, dlatego o płynność finansową muszą walczyć tak samo. Zatem bez wsparcia instytucjonalnego wiele z nich będzie mieć duże problemy - zaznaczył nasz rozmówca.

Jego zdaniem, zdziwienie może budzić to, że w kryzysowej dla gospodarki sytuacji w pierwszej tarczy antykryzysowej zastosowano rozwiązania, które zaostrzają Prawo zamówień publicznych.

- Działania powinny zmierzać w przeciwnym kierunku. Mowa tu o kwestiach dotyczących siły wyższej i związanych z nią możliwościach zwiększenia wynagrodzenia wykonawcy czy rozwiązania przez niego umowy - wskazał Trojanowski.
Zapytany, jakie zmiany w kwestii pomocy dla firm mógłby wprowadzić rząd, zwrócił uwagę, że tarcza przewiduje możliwość rozliczenia straty z 2020 r. z dochodem z 2019 r.

- Jeśli przesunięto już dopłatę do podatku od osób prawnych z końca marca na koniec maja, to powinno się też dać firmom możliwość nieodprowadzania tego podatku, jeśli uprawdopodobnią one osiągnięcie straty w 2020 r. Płynność finansowa jest w tym momencie kluczowa dla przetrwania firm - podkreślił.

Praca najlepszą tarczą

Najważniejsze jest jednak - twierdzi Trojanowski - utrzymywanie i powiększanie popytu wewnętrznego poprzez kontynuowanie i zwiększanie inwestycji. Wzrost sektora budowlanego będzie bowiem pomocny w zmniejszaniu skutków bezrobocia, które już dotyka pracowników wielu sektorów

- Dla każdej branży obecnie najlepszą formą pomocy jest możliwość normalnego funkcjonowania. Budownictwo w Polsce ma to szczęście, że nie wstrzymano robót. Udało się znaleźć rozwiązania, które zapewniają podwyższony poziom bezpieczeństwa na budowach - powiedział Trojanowski.

Dotyczy to wszystkim zapewnienia wymogu zachowania odległości 1,5 m między pojedynczymi bądź zbiorowymi stanowiskami pracy.

Poza tym branża ustaliła ze stroną rządową stosowanie odpowiednich wytycznych dotyczących przewozu pracowników, zakwaterowania oraz korzystania z pomieszczeń socjalnych.
W połączeniu ze stosowaniem środków ochrony osobistej oraz płynów dezynfekujących sprawia to, że prace na budowach mogą być kontynuowane w bezpieczny sposób dla pracowników.

- Cieszy nas również, że padła mocna deklaracja ze strony ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka oraz szefów Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz PKP Polskich Linii Kolejowych, że nie chcą wstrzymywać budów, a plany inwestycyjne i przetargowe pozostają aktualne. Tak dzieje się w rzeczywistości. Współpraca, jak na obecne warunki, jest bardzo dobra - podkreślił Trojanowski.

Trudności nie są wykluczone

W budownictwie wciąż nie można jednak wykluczyć pojawiania się trudności związanych z ewentualnym przerwaniem łańcucha dostaw, czyli przede wszystkim dostępem do materiałów oraz elementów wyposażenia.

- Sporym zagrożeniem dla budów może być też odpływ pracowników z Ukrainy. Według szacunków wyjechało z Polski już od 20 do 25 proc. obywateli tego kraju, a z pewnością część z nich była zatrudniona w budownictwie - ocenił Wojciech Trojanowski. I dopowiedział: - Nie wiemy jeszcze, jaka będzie skala tego zjawiska. Nie wiemy też, ilu z nich wróci do Polski... Dodatkowo ci, którzy się na to zdecydują, będą musieli jeszcze przejść 14-dniową kwarantannę, zanim będą mogli wrócić do pracy.
Można oczywiście doszukiwać się pozytywów dla firm wykonawczych w postaci choćby spadku cen materiałów budowlanych z powodu spowolnienia gospodarczego. Ale to spowolnienie dotknie też firmy budowlane w kwestii spadku podaży nowych zleceń.

- Dotyczy to przede wszystkim inwestorów prywatnych, gdyż chyba nikt może teraz prognozować, że poziom inwestycji w hotele, biurowce, centra handlowe czy mieszkania utrzyma się na poziomach sprzed pandemii. Już teraz widzimy, że wielu naszych dotychczasowych klientów odkłada decyzje dotyczące nowych inwestycji na lepszy czas. Tym bardziej ważna jest stabilna kontynuacja programu inwestycji publicznych na szczeblu centralnym i samorządowym - akcentuje Wojciech Trojanowski.

Ma przy tym nadzieję, że zapowiadane w tarczy antykryzysowej 30 mld zł na inwestycje publiczne szybko przełoży się na konkretne przetargi. Inwestycje w sektorze publicznym są naturalnym narzędziem stymulowania gospodarki w trudnych czasach.
- Z pewnością wiele z nich powinno dotyczyć służby zdrowia. Na razie administracja i publiczni zamawiający pracują jednak mniej efektywnie w realiach częściowo nieczynnych urzędów i pracy zdalnej. Dotyczy to również opóźnień w zakresie pozwoleń i uzgodnień niezbędnych do realizacji - zastrzegł Trojanowski.

Jak przypomniał, przed pandemią koronawirusa prognozy nowego budżetu unijnego dla Polski były optymistyczne pod kątem funduszy na inwestycje infrastrukturalne.

- Obecnie można mieć obawy, czy nie dojdzie jednak do korekty tych planów. Z drugiej strony istnieje ryzyko, że Polska może być wyłączona z dużego strumienia pieniędzy, gdyż łatwiej jest go uruchomić w strefie euro, bez narażania należących do niej gospodarek na inflację - ocenił menadżer.

Portfel i plan

Wojciech Trojanowski poinformował, że przychody z działalności operacyjnej spółek z grupy Strabag w Polsce wyniosły w 2019 r. ponad 4 mld zł, a wynik finansowy był pozytywny. Portfel zamówień na początku 2020 r. opiewał na ok. 6 mld zł i był podobny, jak rok wcześniej.

Obecnie Strabag zatrudnia ok. 6,5 tys. pracowników, więc należy do największych pracodawców w polskim sektorze budowlanym.
- Mamy portfel zleceń, który powinien nam pozwolić na realizację tegorocznych planów przychodowych i finansowych. Będzie to jednak uwarunkowane możliwością prowadzenia budów bez większych zakłóceń - podsumował Trojanowski.

Więcej o projekcie EEC Defence - Razem bronimy gospodarki na stronie Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

 

Zobacz tereny inwestycyjne na sprzedaż na PropertyStock.pl

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (3)

Do artykułu: Możliwość pracy najlepszą tarczą antykryzysową. Budownictwo ma to szczęście

  • igor 2020-05-25 21:17:46
    Podstawą jest otrzymanie subwencji z programu tarczy finansowej i to wie każdy, ale prawdziwym kluczem do sukcesu jest takie gospodarowanie, aby po 12 miesiącach umorzyli nam nawet połowę pomocy ;) dlatego już któryś raz zapoznaje się z poradnikiem antykryzysowym przedsiębiorcy i licze, że wszystko się uda
  • edek 2020-04-26 17:31:16
    Pis w obliczu wewnętrznego chaosu, oferuje publice igrzyska, zawody, rozrywkę....a gdzie ta pomoc dla firm, dlaczego większość pomocy nie ma, a jak ma to tak śmieszną, że nawet na jedną pensję nie starczy w większym mieście....
    • haha 2020-04-27 08:09:43
      Teraz każdy piszczy o pomoc , a co tam Panowie i Panie było rok temu? Firmy psia mać co po 2 tygodniach padają :)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.252.196
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!