Prezes Polimeksu-Mostostalu: budownictwo drogowe nie tak atrakcyjne dla wykonawców

Prezes Polimeksu-Mostostalu: budownictwo drogowe nie tak atrakcyjne dla wykonawców
Adobe Stock

Nie dokonaliśmy jeszcze ostatecznego podliczenia, ale wiemy, że rok 2011 zamkniemy wyższymi przychodami w porównaniu do tych, uzyskanych w 2010 r. Choć był to rekordowy rok zleceń w sektorze budownictwa infrastrukturalnego, to jednak wykonawcy nie odczuli w pełni dobrodziejstw wynikających z tego faktu - mówi Konrad Jaskóła, prezes zarządu Polimex-Mostostal.

Zapraszamy na Międzynarodowe Targi Spawalnicze ExpoWELDING (18-20 października 2022 r.) pod patronatem WNP.PL w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. Rejestracja trwa!

W trzecim kwartale 2011 r. wiele firm notowanych na GPW, w tym Polimex-Mostostal, obniżyło swoje wyniki. Czy ciepły grudzień ub. roku zmienił na korzyść sytuację?

- Tak, ale złożyły się na to również inne czynniki, niezwiązane wyłącznie z dobrymi warunkami atmosferycznymi.

Na przykład?

- Przede wszystkim, w wyniku przyspieszenia absorpcji środków unijnych, w szczególności tych przeznaczonych na realizację inwestycji infrastrukturalnych, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad uregulowała płatności za zrealizowane prace drogowe. Ponadto zaistniały u nas jednorazowe zdarzenia, jak np. rozwiązanie rezerwy, czy też zbycie nieruchomości deweloperskich nie zaliczanych do naszej zasadniczej działalności.

Jaki zatem był 2011 rok dla spółki?

- Choć nie mamy podliczonych ostatecznych danych finansowych, szacujemy że zamkniemy 2011 rok po stronie przychodów lepszym wynikiem niż ten osiągnięty rok wcześniej. Realne stają się również nasze zapowiedzi, że uzyskany wynik netto będzie zbliżony do tego z 2010 roku.

Jak ocenia Pan sytuację na rynku budowlanym? Z danych GUS po 11 miesiącach ub.r. wynikało, że padł rekord sprzedaży produkcji budowlano-montażowej i jej dynamiki, szczególnie w budownictwie infrastrukturalnym (wzrost o 27 proc.). Zarazem spadała rentowność firm, rosło ich zadłużenie, a co trzeci przedsiębiorca źle prognozował pierwszy kwartał tego roku.

- Odpowiedź na to pytanie w istotnej części zależy od tego, który segment budownictwa miał dominujące znaczenie w przychodach firmy. Miniony rok był bowiem bez wątpienia rekordowy w odniesieniu do przychodów generowanych w budownictwie drogowym. Pamiętajmy jednak, że wykonawcy nie odczuli w pełni dobrodziejstw tej sytuacji po stronie wyników netto.

Jest to segment, który tradycyjnie charakteryzują niskie marże. W ubiegłym roku obniżyły je dodatkowo nadmiernie długie terminy dotyczące płatności realizowanych przez GDDKiA, bowiem przekraczały nawet 100 dni. Wykonawcy w ten sposób zmuszeni zostali do pomostowego finansowania robót kwotami, idącymi w setki milionów złotych. To powodowało wzrost kosztów, a w dalszym rozrachunku spadek rentowności kontraktów.

Niższe marże to nie skutek większej konkurencji?
- Konkurencja jest dotkliwa, ale ma to największe znaczenie na etapie opracowywania i składania ofert. To wtedy kalkuluje się poziom marży, tak aby oferta była akceptowalna przez inwestora i zarazem konkurencyjna.

W przypadku realizacji projektów drogowych marżę obniżają także wydłużone procedury akceptowania niezbędnych robót dodatkowych oraz płatności za nie. Zakłada się z góry, że ustalenia wykonania takich prac, jeśli te okażą się konieczne, zostaną dokonane w trakcie realizacji zadania pomiędzy geodetą, projektantem, zamawiającym i wykonawcą. W przypadku tak wielkich inwestycji, prace dodatkowe są do wykonania nieomalże zawsze. Jednak są one wyceniane i rozliczane z opóźnieniem.

Czego potrzeba, żeby ten segment budownictwa stał się mniej ryzykowny, a zarazem wyżej marżowy?

- Inwestorzy publiczni powinni szybko reagować na problemy, jakie napotykają wykonawcy. Nie powinno się odwlekać płatności ponad ustalone 30-40 dni, należy natomiast szybciej rozstrzygać w kwestii uznania dodatkowych robót i realizować zapłatę za nie. To spowoduje oszczędność czasu, ponieważ wykonawcy nie będą zmuszani do mierzenia się z biurokracją oraz istotnie ograniczy konieczność angażowania dodatkowych środków finansowych przez wykonawców, co jest kosztowne.

Niestety wątpię, aby szybko nastąpiła poprawa właśnie w tym zakresie. Pamiętajmy, że urzędnicy tkwią w okowach uwarunkowań prawnych i nie są premiowani za szybkie podejmowanie decyzji lub wydanie opinii.

Rok 2012 będzie pewnie rekordowy dla budownictwa infrastrukturalnego, ale później przyjdzie załamanie?

- W 2011 roku w segmencie budownictwa infrastrukturalnego sprzedano usługi o rekordowej wartości ok. 25-26 mld zł. Na 2012 rok przeniesiono niezrealizowane w minionym roku zadania o wartości ok. 10 mld zł i po dodaniu tej kwoty do 16-17 mld zł, przewidzianych na nowe inwestycje, otrzymujemy łączną wartość zleceń na bieżący rok. Jest ona potencjalnie porównywalna do ubiegłorocznej. Oczekujemy także, że w 2012 r. więcej inwestycji pojawi się w polskim kolejnictwie. 2012 rok zapowiada się więc dobrze w segmencie budownictwa infrastrukturalnego.

Co później?

- Analizujemy, co może nas czekać w 2013 roku i w latach następnych. Z aktualnie posiadanych informacji wynika, że na zadania drogowe planowane są, począwszy od 2013 roku, roczne wydatki po 10 mld zł, czyli istotnie niższe niż obecnie.

Uwolniony w ten sposób potencjał wykonawczy – zasobów ludzkich i sprzętu – musi zostać zagospodarowany. Poszukujemy w związku z tym możliwości dalszego zwiększenia wpływów z eksportu, który już dziś odpowiada za ok. 30 proc. naszych przychodów. Ponadto dla Polimeksu-Mostostalu, ale i innych firm budowlanych, kluczowe jest rozpoczęcie wielkich projektów inwestycyjnych w polskiej energetyce. Oczekujemy, że w najbliższych tygodniach podpiszemy historyczny kontrakt na budowę dwóch bloków węglowych w Elektrowni Opole, co przełamie wieloletni impas w polskim budownictwie energetycznym. Co bardzo istotne, marże w segmencie energetycznym będą wyższe, niż te uzyskiwane w projektach infrastrukturalnych.

 

Zobacz tereny inwestycyjne na sprzedaż na PropertyStock.pl

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SPÓŁKI

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Prezes Polimeksu-Mostostalu: budownictwo drogowe nie tak atrakcyjne dla wykonawców

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.201.68.86
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!