PARTNERZY PORTALU

Protest i kłopoty na budowie wrocławskiego stadionu

Kilkudziesięciu elektryków i elektromonterów pracujących na budowie nowego stadionu piłkarskiego we Wrocławiu pikietowało w czwartek przed główną bramą wjazdową. Domagają się wypłaty zaległych pensji i odwołania prezesa spółki Wrocław 2012.

Jak powiedział dyrektor kontraktu z firmy Max Boegl Jens Stark, wypłaty pieniędzy dla firmy Imtech rzeczywiście zostały wstrzymane i nie zostaną wznowione, dopóki firma nie przekaże oświadczenia o wypłacie zaległych świadczeń swoim podwykonawcom. "Chcemy być pewni, że te pieniądze trafią do podwykonawców, dlatego zdecydowaliśmy się na taki krok" - podkreślił.

Pod stadionem, z transparentami m.in. "Gdzie są nasze pieniądze?", protestowali pracownicy z firm ANP Rybak i "Zbart" S.C., którzy są podwykonawcami firmy Imtech. Wysokość zaległości wobec wszystkich podwykonawców wynosi ok. 3 mln zł za ostatnie trzy miesiące.

"Nie mamy żadnych gwarancji, że te pieniądze kiedykolwiek będą. Zeszliśmy z placu budowy i będziemy protestować dopóki sprawy finansowe nie zostaną uregulowane. Ten zator finansowy między firmami Max Boegl i Imtech odczuwamy najbardziej właśnie my, podwykonawcy" - powiedział Piotr Rybak z firmy ANP Rybak.

W sumie plac budowy opuściło ok. 60 osób, które pracowały przy wykończeniu systemów przeciwpożarowych i elektrycznych. Podkreślali, że na całkowite zakończenie prac potrzebują jeszcze ok. miesiąca, gdy tymczasem 11 maja obiekt ma zostać przejęty przez UEFA. "Jeśli mamy zdążyć, to powinniśmy cały czas pracować" - zaznaczyli.

Protestujący domagali się także dymisji prezesa odpowiadającej za budowę spółki Wrocław 2012 Sławomira Wojtasa, któremu zarzucają m.in., że nie interesuje się obecną, trudną sytuacją na budowie.

Nikt z pracowników firmy Imtech, którzy mają swoje biura na stadionie, nie chciał rozmawiać z dziennikarzami. Na swojej stronie internetowej firma wydała jednak oświadczenie, w którym napisano, że ze względu na zaległości finansowe ze strony firmy Max Boegl zrywa dotychczasową umowę. W oświadczeniu napisano, że brak pieniędzy na wypłaty dla podwykonawców uniemożliwia dalsze prowadzenie robót na stadionie, co w efekcie może doprowadzić do nieukończenia budowy w terminie.

Rzecznik prasowy firmy Max Boegl Jan Wawrzyniak przyznał, że zerwanie umowy przez firmę Imtech komplikuje sytuację. "Mamy problem, ale sobie poradzimy. Będziemy także chcieli wypłacić zaległe pieniądze bezpośrednio podwykonawcom, ale to skomplikowany problem, nad którym teraz będą musieli pochylić się prawnicy" - dodał.

Natomiast Stark zaznaczył, że stadion jest już na takim etapie, że nic nie może zatrzymać oddania go do użytku. "Zawsze mamy przygotowany plan B i tym razem również tak jest" - zakończył.

Prace budowlane na wrocławskim stadionie mają się zakończyć do końca kwietnia. Obecnie trwa jeszcze budowa m.in. parkingu dla autobusów oraz wykończenie kiosków na esplanadzie. 11 maja obiekt ma zostać przekazany UEFA.
×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Protest i kłopoty na budowie wrocławskiego stadionu

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.184.78
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!