W cementowniach optymizm wygrywa z pesymizmem. Stoją za tym liczby

W cementowniach optymizm wygrywa z pesymizmem. Stoją za tym liczby
Cementownia Górażdże ma największe moce produkcyjne w Europie. fot. PTWP (Andrzej Wawok)
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Tomasz Elżbieciak
    Tomasz Elżbieciak
  • Dodano: 08-09-2020 14:00

Jestem mimo wszystko zdania, że to będzie dobry rok dla budownictwa i sektora cementowego. Wszyscy z dużym zaangażowaniem zrobiliśmy to, co mogliśmy, aby zdać egzamin z bycia stabilizatorem gospodarki - podkreślił podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego Andrzej Losor, członek zarządu, dyrektor rozwoju sprzedaży i marketingu, Górażdże Cement.

  • Przypomnijmy, że według ostatnich danych Głównego Urzędu Statystycznego, w lipcu spadek produkcji budowlano-montażowej wyniósł ok. 11 proc. rok do roku. Tymczasem produkcja cementu zanotowała spadek tylko o ok. 2 proc.
  • Andrzej Losor, pytany przez portal WNP.PL o komentarz, stwierdził, że dane GUS okazały się zaskakujące i trudne do interpretacji.
  • Rynek spodziewał się bowiem spowolnienia w trzecim i czwartym kwartale, ale bardziej oczekiwano go jednak w budownictwie mieszkaniowym, a nie infrastrukturalnym, jak wynika z lipcowych danych. Trzeba jednak poczekać na dane z kolejnych miesięcy, które pokażą dłuższą perspektywę, co ułatwi analizę trendów.

Jak wskazał Losor, sygnały poprawy sytuacji w budownictwie mieszkaniowym są już widoczne, a największy inwestor publiczny, czyli Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, informuje o wzroście swoich nakładów na inwestycje. Najwięcej obaw budzi natomiast sytuacja samorządów, które odczuły mocno w swoich budżetach wpływ pandemii.


Losor podkreślił, że na tle istniejących znaków zapytania branża cementowa radzi sobie dobrze. Dodał, że zanotowany w lipcu 2-procentowy spadek produkcji cementownie jeszcze kilka miesięcy temu brałyby w ciemno jako optymistyczny scenariusz.

- Zakładamy jednak, że ten rok będzie na niewielkim minusie, choć po siedmiu miesiącach mamy wzrost produkcji na poziomie 2,5 proc. Natomiast nie będzie to duży spadek, wynoszący 2 proc., pesymistycznie ok. 4 proc. - wskazał.

- Jestem mimo wszystko zdania, że to będzie dobry rok dla budownictwa i sektora cementowego. Wszyscy z dużym zaangażowaniem zrobiliśmy to, co mogliśmy, aby zdać egzamin z bycia stabilizatorem gospodarki - dodał.

Rynek budowlany w nowych realiach - zobacz retransmisję sesji Europejskiego Kongresu Gospodarczego

Odnosząc się do perspektyw branży na lata kolejne stwierdził natomiast, że nie powinna ona uniknąć dołka związanego z przejściem pomiędzy kończącą się a nową perspektywą unijnego budżetu.

W 2021 r. zapotrzebowanie na cement może wzrosnąć o ok. 1 proc. Długoterminowo na budownictwo powinny pozytywnie oddziaływać fundusze unijne oraz powiązane z nimi programy inwestycji infrastrukturalnych - publicznych i samorządowych.

Polska ma wciąż przed sobą wyzwania związane z transformacją energetyczną i Europejskim Zielonym Ładem. Ponadto, jak wskazał Losor, potrzebne są też projekty dotyczące hydrotechniki, m.in. retencji wód. Natomiast potrzeby związane z mieszkalnictwem wymagają, aby sektor ten wrócił na poziom 180-200 tys. lokali oddawanych rocznie do użytku.

- Wierzę, że mamy przed sobą dobre perspektywy. Pomimo tego, że dziś może to jeszcze tak nie wygląda, ale prezentuje się zdecydowanie lepiej niż byliśmy to w stanie ocenić kilka miesięcy temu. Jest jeszcze wiele innych pozytywnych sygnałów i ich chcemy się trzymać, nie zapominając jednocześnie jak wiele jest ryzyk, które musimy kalkulować - podsumował Andrzej Losor.

Zobacz też: Cementownie zaktualizowały prognozy. Znamy nowe dane

 

Zobacz tereny inwestycyjne na sprzedaż na PropertyStock.pl

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: W cementowniach optymizm wygrywa z pesymizmem. Stoją za tym liczby

  • Realista 2020-09-09 09:34:50
    Do przedmówcy, zobacz proszę na jakim poziomie rozwoju jest polska branża cementowa zanim zaczniesz szukać dziury w całym.
  • Pilnuj Polski 2020-09-08 20:27:09
    W Polsce jest trzynaście cementowni - wszystkie należą do zagranicznych właścicieli - czyli prawda jest taka że nie ma polskich cementowni...

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.225.221.130
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!