PARTNERZY PORTALU

Waldemar Buda: partnerstwo publiczno-prywatne wchodzi do gry

Wkrótce poznamy najważniejsze projekty inwestycyjne, które rząd - mimo pandemii - zamierza realizować w partnerstwie publiczno-prywatnym. Ich lista trafiła już do Rady Ministrów i wkrótce zostanie zaakceptowana - ujawnia wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda, pełnomocnik rządu ds. PPP.

  • Wkrótce partnerstwo publiczno-prywatne stanie się pożądaną formułą finansowania inwestycji infrastrukturalnych, ponieważ kończą się środki dotacyjne.
  • Możliwość łączenia środków pomocowych ze środkami partnera prywatnego może uratować wiele planowanych przez samorządy inwestycji, na które obecnie ich nie stać.
  • Minister Buda nie widzi powodów, by zmniejszać kompetencje samorządu, ale uważa, że można by się zastanawiać nad podzieleniem ich na nowo.

Według ministra Waldemara Budy, obecnie mamy szereg okoliczności, które ograniczają rozwój partnerstwa publiczno-prywatnego w Polsce. Najważniejsza z nich to konkurencja środków europejskich, mających charakter dotacji. Jeśli bowiem zestawić bezzwrotną dotację na część zadania inwestycyjnego z jego finansowaniem przez partnera prywatnego, to forma dotacyjna zawsze będzie bardziej korzystna.

- W związku z tym dzisiaj zastanawiamy się, jak PPP powiązać ze środkami europejskimi. I są to rozwiązania, które pozwalają pozyskać dotacje na inwestycje w połączeniu z formułą partnerstwa publiczno-prywatnego – mówi Waldemar Buda.

PPP? Wkrótce nie będzie alternatywy

Jego zdaniem w zakresie rozwoju PPP jako sposobu realizacji inwestycji jesteśmy w okresie przejściowym, ponieważ pula środków dotacyjnych z funduszu spójności na twarde inwestycje będzie malała. Przede wszystkim dlatego, że, jako kraj, wchodzimy do bardziej rozwiniętych regionów Europy. Im bardziej środki europejskie będą przekierowane gdzie indziej, tym bardziej dla realizacji twardych inwestycji będziemy brali pod uwagę formułę ppp.

- Dzisiaj mamy moment przejściowy – próbę łączenia tych dwóch elementów. Ale w perspektywie kilku lat - po zakończeniu finansowania 2021-2027 PPP będzie znaczącą formułą realizacji inwestycji publicznych, bo wtedy nie będzie już wiele alternatyw. PPP będzie czymś zupełnie naturalnym – twierdzi minister Buda. 

Podkreśla, że potencjał rozwojowy PPP widać na przykładzie krajów wysokorozwiniętych, czyli tych, do których nie trafiały środki z polityki spójności. Należy do nich przede wszystkim Wielka Brytania, która jest liderem pod względem realizacji inwestycji z udziałem partnera prywatnego.

- Jesteśmy o dekadę dalej – ocenia Waldemar Buda - ale spodziewamy się podobnych efektów. Jeżeli tych środków twardych, dotacyjnych czy też krajowych będzie dużo mniej, to PPP będzie dużo korzystniejsze, będzie rozważane w większości przypadków i ostatecznie wybierane jako formuła realizacji inwestycji – przekonuje.

Ratunek dla samorządów

Zdaniem pełnomocnika rządu ds. PPP, formuła realizacji inwestycji z udziałem partnera prywatnego może się sprawdzić już teraz w sytuacji braku środków inwestycyjnych w samorządach, spowodowanej epidemią koronawirusa, i sygnalizowanej przez niektóre z nich konieczności wycofania się z inwestycji już zaplanowanych. Ponieważ PPP daje możliwość rozłożenia w czasie płatności za realizowaną inwestycję. A jeśli uwzględnić dyskonto i dzisiejszą sytuację, to PPP jako element montażu finansowego wydaje się tutaj bardzo dobrym rozwiązaniem.

- Jeżeli ktoś planuje inwestycję za 100 mln zł, to musimy przewidzieć, że w perspektywie procesu inwestycyjnego, czyli ok. 2 lat, jesteśmy zobowiązani wyłożyć na rzecz wykonawcy te 100 mln zł. Natomiast w sytuacji, w której realizujemy projekt w formule PPP, to ta kwota będzie rozłożona na okres kilkunastu czy kilkudziesięciu lat. W związku z tym te przejściowe problemy skończą się i za 3, 4 lata, po zakończeniu inwestycji, będziemy w stanie tę inwestycje poprzez opłatę za dostępność spłacić – tłumaczy minister.

Podkreśla przy tym, że w inwestycjach realizowanych ze środków unijnych komponent samorządowy może być zastąpiony przez partnera samorządowego. Dodatkowo to jest płatność odroczona w czasie.

- Jeśli w ciągu dwóch lat musimy wydać np. 100 mln zł w normalnej formule, a w formule w PPP będziemy musieli wydać pierwsze 5 mln zł za 3 lata, to widać różnicę, ile trzeba zabezpieczyć pieniędzy w budżecie w perspektywie kilku lat, żeby zrealizować te inwestycje. W perspektywie krótkoterminowej są to koszty nieporównywalne – przekonuje Waldemar Buda.

Jego zdaniem fakt, że obecne problemy samorządu mają charakter przejściowy, sprawia, że formuła PPP idealnie się tu wpisuje.

 – Odraczamy płatności, ale nie odraczamy realizacji inwestycji, bo ona jest bardzo potrzebna. Bo budowa szkoły, drogi, budynku użyteczności publicznej nie może czekać.

100 inwestycji czeka na start

Zalety montażu finansowego łączącego środki pomocowe i partnera prywatnego lub realizacji inwestycji z udziałem partnera prywatnego nie zmieniają faktu, że kryzys wywołany epidemią koronawirusa oddalił w czasie realizację zapowiadanych przez Waldemara Budę na ten rok 100 projektów samorządowych w formule PPP. Minister patrzy jednak na tę sprawę z dużą dozą optymizmu. Zauważa, że obecnie jest taki moment, w którym doszło do wstrzymania procesów inwestycyjnych, w oczekiwaniu na to, co się wydarzy w najbliższej perspektywie, ale tak jest w każdej branży. I podobnie jak wiele przedsiębiorstw, samorządy planów nie zmieniły, tylko je wstrzymały, żeby zobaczyć, czy w lipcu będziemy już poziom wyżej w walce z epidemią.

- Wszystko wskazuje na to, że uda nam się jakoś okiełznać tę epidemię, więc te inwestycje ruszą – przekonuje Waldemar Buda.

Ocenia, że to przesuniecie czasowe w rozpoczęciu realizacji inwestycji jest na poziomie kwartału. Nie podejrzewa jednak, by jakiś samorząd miał się z tych inwestycji wycofać, ponieważ są to najczęściej projekty, które były od lat oczekiwane, więc dzisiaj nie będzie tak łatwo wytłumaczyć mieszkańcom, że z powodu koronawirusa samorząd rezygnuje z ich realizacji.

- Chociażby z tego powodu samorządom nie będzie łatwo rezygnować i będą szukały rozwiązań umożliwiających realizacje tych inwestycji – twierdzi Waldemar Buda.

Jednocześnie podkreśla, że rząd premiera Mateusza Morawieckiego w utrzymaniu inwestycji publicznych, a nawet w ich wzroście, widzi klucz do wzrostu całej gospodarki.

- Wiemy, że przedsiębiorstwa mają dzisiaj trudniej, dlatego musimy nie tylko nie ograniczać inwestycji publicznych, ale wręcz je rozszerzać. I to jest nasz plan i pomysł na najbliższe miesiące. Będziemy cały front robót rozpoczynać w różnych branżach po to, żeby gospodarka ruszyła – właśnie z udziałem środków publicznych.

10 projektów rządu – wkrótce je poznamy

Dotyczy to również zapowiadanych na ten rok 10 wielkich inwestycji rządowych, które mają pokazać samorządom, że można, i zachęcić je do partnerstwa z podmiotami prywatnymi, chociaż ich realizacja nieco przyhamowała.

- Przygotowanie formalne, uzgodnienia dotyczące tych projektów staram się prowadzić i koordynować tak, żeby tych opóźnień nie było. Podsumujemy to na koniec roku, jak wirus na te projekty rządowe wpłynął. Ale te kluczowe, jak chociażby w zakresie drogownictwa, idą w dobrym tempie. Skierowaliśmy do Rady Ministrów duży program budowy dróg w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. To absolutne novum – tego jeszcze w Polsce nie było. I w najbliższym czasie – w ciągu dwóch tygodni - Komitet Stały Rady Ministrów oraz Rada Ministrów będzie przyjmował ten dokument. To będziemy komunikować już niebawem – ujawnia minister Buda.

Jednocześnie podkreśla, że tak samo powinny postępować samorządy – jeżeli chcą rozwoju lokalnych społeczności. Muszą realizować inwestycje, w których będą uczestniczyły lokalne przedsiębiorstwa, które dzięki temu będą zarabiały.

×

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Waldemar Buda: partnerstwo publiczno-prywatne wchodzi do gry

  • Krzysztof 2020-06-15 23:21:20
    Pan minister kompletnie nie wie, o czym mówi; ppp to nie skarbonka z pieniędzmi!!!

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 13.66.139.0
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!