PARTNERZY PORTALU

Wkrótce wyrok w procesie ws. stadionu w Białymstoku

Fot. Shutterstock

Przed sądem apelacyjnym zakończyło się w czwartek postępowanie odwoławcze w procesie dotyczącym przerwanej budowy stadionu miejskiego w Białymstoku. Sąd pierwszej instancji zasądził miastu od wykonawcy blisko 37,5 mln zł kar umownych i odszkodowania.

Po wystąpieniach stron, Sąd Apelacyjny w Białymstoku odroczył publikację swego orzeczenia do 10 września.

Wcześniej zdecydował o oddaleniu wniosków dowodowych strony pozwanej (m.in. o przesłuchanie dodatkowych świadków i powołanie kolejnych biegłych), ale dołączył do akt sprawy dokumenty złożone przez pełnomocników miasta, a dotyczące wysokości poniesionej szkody.

Trwający od kilku lat proces cywilny związany jest z tym, że w połowie 2011 r. miasto wypowiedziało - z powodu opóźnienia - umowę pierwszemu wykonawcy stadionu, polsko-francuskiemu konsorcjum spółek Eiffage Budownictwo Mitex i Eiffage Construction.

Samorząd domaga się od niego przed sądem blisko 137 mln zł, w tym różnicy w cenie, którą musiał zapłacić kolejnemu wykonawcy za dokończenie budowy (od sierpnia 2014 r. obiekt jest już w całości użytkowany - PAP).

Pozwane konsorcjum chce nie tylko oddalenia powództwa, ale też w pozwie wzajemnym domaga się od miasta w sumie ponad 30 mln zł. Chodzi o 15,7 mln zł kar umownych z odsetkami; 1,1 mln zł z odsetkami za zabezpieczenie prac już wykonanych, a także 16,4 mln zł z odsetkami jako różnicę między wartością prac wykonanych a tym, co zapłacił mu inwestor.

Sąd okręgowy uznał, biorąc pod uwagę zebrany w procesie materiał dowodowy, w tym opinie biegłych, że miasto skutecznie odstąpiło od umowy z wykonawcą w sytuacji, gdy nie było szans, by budowa (podzielona na dwa etapy) została zakończona w terminie.

I na początku stycznia zasądził miastu 13 mln zł z tytułu kar umownych, a także część kwoty odszkodowania - w sumie blisko 37,5 mln zł. Całe żądanie odszkodowania sięgało 124 mln zł, główną jego część (100 mln zł) stanowiła różnica w cenach z obu przetargów.

Sąd zasądził wówczas tzw. wymagalną część tego roszczenia, czyli 23,5 mln zł, które miasto zapłaciło już wykonawcy wybranemu w drugim przetargu. Zasądził też pieniądze np. za konieczność aktualizacji projektu stadionu przed drugim przetargiem czy za koszt inwentaryzacji przerwanej budowy.

Jednocześnie w całości oddalił powództwo wzajemne złożone przez wykonawcę.

Apelacje złożyły obie strony. Pozwane firmy chcą oddalenia żądań miasta w całości i uwzględnienia ich powództwa wzajemnego. Jeden z pełnomocników Eiffage, mec. Krzysztof Rastawicki w swym wystąpieniu przed sądem kwestionował m.in. wysokość szkody i sposób jej obliczenia.

Mówił, że za taką szkodę można by uznać pieniądze wydane ponad kwotę, która wynikała z umowy z tym konsorcjum. A, w jego ocenie, miasto nigdy takiej kwoty nie wydało bo "przestało być inwestorem".

Chodzi o to, że w czasie realizacji umowy z drugim wykonawcą, wybranym w nowym przetargu, samorząd powołał spółkę celową prowadzącą nadal inwestycję i zarządzającą obecnie stadionem.

"Która (spółka - PAP) jest oddzielnym podmiotem prawnym i nie jest stroną tego procesu" - mówił. W jego ocenie, miasto więc z jednej strony chciało poprawić sytuację swego budżetu powołując spółkę, do której zobowiązania związane z inwestycją zostały przesunięte, ale jednocześnie przed sądem w procesie cywilnym przedstawia je jako swoje i żąda naprawienia szkody.
×
EEC Trends: poznaj megatrendy decydujące o przyszłości gospodarki, szansach rozwojowych i jakości życia. Osiem zróżnicowanych tematycznie i formalnie sesji, od dynamicznych debat poprzez indywidualne rozmowy na scenie po prezentacje dobrych praktyk i case studies. Już 25 lutego w Warszawie. Zarejestruj się!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Wkrótce wyrok w procesie ws. stadionu w Białymstoku

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.234.245.125
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!