Włosi wyrzuceni z kontraktu na budowę ekspresowej siódemki za 1 mld zł

Włosi wyrzuceni z kontraktu na budowę ekspresowej siódemki za 1 mld zł
Umowa została podpisana z ówczesną firmą Salini Impregilo we wrześniu 2018 r. Fot. PTWP (Paweł Pawłowski)
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: TE/PAP
  • Dodano: 07-12-2020 17:01

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odstąpiła w poniedziałek od umowy z włoską firmą Webuild (poprzednia nazwa Salini) na budowę odcinka drogi ekspresowej S7 od węzła Widoma do granic Krakowa.

  • Umowa na projekt i budowę drogi ekspresowej S7 węzeł Widoma (bez węzła) - Kraków o długości ok. 18,3 km została podpisana z ówczesną firmą Salini Impregilo we wrześniu 2018 r.
  • Koszt tej inwestycji określono na 1,072 mld zł.
  • Zadanie miało zostać wykonane w ciągu 34 miesięcy od daty zawarcia umowy (nie wliczając miesięcy zimowych).
Według niej, od przekazania placu budowy pod koniec lipca 2020 r. wykonawca - pomimo wezwań do poprawy - nie przedstawił harmonogramu, który zapewniłby realizację robót w terminie i prowadził wyłącznie prace przygotowawcze.

"Wycięto ok. 90 proc. drzew, częściowo odhumusowano obszar pod drogi dojazdowe i również częściowo wykonano dojazdy do terenu budowy. Nie rozpoczęto żadnych prac drogowych ani mostowych na trasie głównej. Pomimo wezwań do poprawy wykonawca nie zmobilizował ani niezbędnej liczby pracowników, ani potrzebnego sprzętu" - wskazała przedstawicielka GDDKiA.

Jak dodała, dalsze kontynuowanie prac w takim tempie nie pozwoliłoby na wykonanie inwestycji w terminie określonym w umowie, stąd też decyzja o jej rozwiązaniu.

Rzeczniczka GDDKiA podała, że po zinwentaryzowaniu wykonanych robót rozpocznie się przygotowanie dokumentacji przetargowej, by wyłonić nowego wykonawcę, który wybuduje odcinek S7 od węzła Widoma (bez węzła - powstaje on w ramach budowy odcinka Szczepanowice - Widoma) do włączenia do węzła Kraków Nowa Huta.

Jak to z przetargiem było

Warta 1,072 mld zł brutto oferta Salini Impregilo została uznana za najkorzystniejszą sierpniu 2018 r. Było to trzecie i ostateczne rozstrzygnięcie tego postępowania. Przy wyborze wykonawcy pod uwagę brano: cenę (90 proc.), termin realizacji (5 proc.) i okres gwarancji (5 proc.).

Wszyscy oferenci zadeklarowali 34-miesięczny termin realizacji (bez okresów zimowych od 15 grudnia do 15 marca) oraz 10-letni okres gwarancji. Budżet zamawiającego w przetargu opiewał na 1,012 mld zł brutto. Poniżej pełna lista złożonych wówczas ofert (ceny brutto):

1. Impresa Pizzarotti - 1,022 mld zł - odrzucona

2. Salini Impregilo – 1,072 mld zł

3. Polaqua - 1,077 mld zł

4. Budimex - 1,267 mld zł

5. Mota-Engil Central Europe - 1,279 mld zł

6. Metrostav Polska - 1,238 mld zł

7. Konsorcjum: Porr, Porr Bau - 1,248 mld zł

8. Intercor - 1,365 mld zł - odrzucona

9. Konsorcjum: Mostostal Warszawa, Acciona Construccion - 1,339 mld zł - odrzucona

10. Konsorcjum: Strabag Infrastruktura Południe, Strabag - 1,444 mld zł - odrzucona

11. Konsorcjum: Gulermak, Mosty-Łódź - 1,483 mld zł - odrzucona

Po raz pierwszy oferta Salini Impregilo została wybrana jako najkorzystniejsza już na początku marca 2018 r. Jednak od decyzji odwołała się Impresa Pizzarotti (1,022 mld zł brutto), której oferta została odrzucona z powodu podejrzeń o rażąco niską cenę.
KIO uwzględniła to odwołanie. W kwietniu nakazała ona unieważnienie wyników przetargu i ponowne badanie oferty Impresa Pizzarotti pod kątem rażąco niskiej ceny. Firma nie złożyła jednak wyjaśnień w terminie i została po raz kolejny odrzucona.

W trakcie badania ofert pojawiły się też nowe okoliczności dotyczące Salini. GDDKiA w maju odstąpiła od umowy z konsorcjum Salini na projekt i budowę S8 od węzła Marki do węzła Kobyłka z winy wykonawcy (później GDDKiA zrywała też m.in. kontrakty z Salini dotyczące budowy odcinków S3 czy A1).

GDDKiA uznała, że przepisy prawa przewidują możliwość wykluczenia takiego wykonawcy z innego przetargu. W efekcie na wykonawcę inwestycji w czerwcu został wybrany kolejny wykonawcą z listy, czyli Polaqua (1,077 mld zł brutto).

Następnie w lipcu Polaqua zadecydowała, że nie przystąpi do podpisania tego kontraktu z powodu wzrostu kosztów na rynku budowlanym. Jednocześnie Salini Impregilo skutecznie odwołało się do KIO ws. odrzucenia jego oferty przez GDDKiA.

KIO nakazała przywrócenie Salini Impregilo do przetargu i ponowną ocenę ofert złożonych w postępowaniu. Po uwzględnieniu decyzji KIO oferta włoskiej firmy znów została wybrana jako najkorzystniejsza.

Webuild

Największa włoska grupa budowlana, która niedawno zmieniła nazwę na WeBuild, od lat była mocno aktywna w polskim sektorze drogowym, w którym realizowała inwestycje dla GDDKiA. Zaliczyła też jednak potknięcia, gdyż w 2019 r. została wyrzucona z mocno opóźnionych budów - odcinka autostrady A1 oraz fragmentu drogi S3. Teraz dołączył do niego odcinek S7. Wcześniej jednak Salini ukończyło kontrakt na budowę odcinka ekspresowej Zakopianki w ciągu S7.
Jednocześnie Salini zaangażowało się - poprzez przejęcie kontroli - w ratowanie Astaldi, czyli drugiej co do wielkości włoskiej firmy budowlanej. W Polsce Astaldi zeszło z kontraktów kolejowych, ale wciąż buduje m.in. tunelowe odcinki Zakopianki i Południowej Obwodnicy Warszawy.

S7 w Małopolsce

Przyszły prawie 56-km odcinek S7 od granicy woj. świętokrzyskiego do węzła Igołomska w Krakowie pierwotnie został podzielony na trzy części realizacyjne: odcinek od granicy województwa świętokrzyskiego do węzła Szczepanowice (bez węzła) - długość ok. 23 km; odcinek węzeł Szczepanowice (z węzłem) do węzła Widoma (z węzłem) - długości ok. 13 km oraz odcinek węzeł Widoma (bez węzła) do granic Krakowa (z włączeniem do węzła Kraków Nowa Huta) - długości ok. 18 km.

Najbardziej zaawansowany jest odcinek od węzła Szczepanowice do węzła Widoma, którego budowa rozpoczęła się jesienią zeszłego roku. Aktualnie prace mostowe są wykonane w ponad 73 proc. a drogowe w ponad 66 proc. Termin zakończenia inwestycji, zapisany w umowie, to pierwszy kwartał 2021 roku. Odcinek w systemie "zaprojektuj i zbuduj" realizuje portugalska firma Mota-Engil Central Europe. Koszt inwestycji wynosi ponad 508 mln zł.

Umowa na kontynuację projektowania i budowę drogi ekspresowej S7 na odcinku Moczydło - węzeł Miechów (z węzłem) została podpisana w kwietniu br., a budowa rozpoczęła się w lipcu. Inwestycja potrwa do 2023 r. Jej wykonawcą jest Przedsiębiorstwo Usług Technicznych Intercor, które zaproponowało cenę 752,9 mln zł.

Trwa też przetarg na projekt i budowę odcinka S7 węzeł Miechów (bez węzła) - węzeł Szczepanowice (bez węzła) o długości ok. 5,33 km. To ostatni odcinek S7 na terenie Małopolski, który jest jeszcze na etapie przetargu. Opóźnienie wynika z protestów mieszkańców wsi Poradów w powiecie miechowskim, które doprowadziły do uchylenia decyzji środowiskowej dla fragmentu trasy projektowanego w rejonie ich miejscowości.

 

Zobacz tereny inwestycyjne na sprzedaż na PropertyStock.pl

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (3)

Do artykułu: Włosi wyrzuceni z kontraktu na budowę ekspresowej siódemki za 1 mld zł

  • j23 2020-12-10 12:06:43
    To już 2 raz na budowie ekspresówki S7 ta firma jest wyrzucona. Kiedy skończy się degrengolada z tą włoską mafią!!! Ta firma i jej pochodne powinny być raz na zawsze zablokowane w przetargach. Jest możliwość wprowadzenia zapisu, że jeżeli w ostatnich 5 latach nie wywiązała się z przetargu to nie może przystępować do nowego przetargu i koniec zabawy!!!
  • rober 2020-12-09 12:57:51
    Tak firma i jej spółki powinna z urzędu jako nierzetelna i nieprofesjonalna zostać wykluczana z wszystkich przetargów organizowanych przez GDDKiA
  • drogowiec 2020-12-07 20:48:24
    To są już naprawde kpiny. w tym roku KIO nakazała Generalnej Dyrekcji wybierać Saliniego aż do skutku , na odcinek pólnocnej obwodnicy Krakowa. Oczywiście rok trwa projektowanie /pewnie b.dobrze wycenione przez tę firmę/a jak przyjdzie do robót to bedą udawac z pól roku że cos robią i też ich wyrzucą . Generalna juz wie jak dużo kosztuje kontrakt w Częstochowie gdzie Salini też został wyrzucony a kończony przez inne firmy, pewnie na przetargu najdroższa firma miała niższą cenę i zakończyłaby pewnie kontrakt w umownym terminie .Dobrze by było aby KIO też to wreszcie zrozumiała

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.207.133.27
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!