10 mld euro na gospodarkę obiegu zamkniętego

10 mld euro na gospodarkę obiegu zamkniętego
Pieniądze będą przeznaczone na eliminowanie odpadów i zapobieganie ich powstawaniu Fot. Shutterstock.com
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP/rs
  • Dodano: 18-07-2019 18:24

Pięć europejskich krajowych banków rozwoju, w tym polski BGK i Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) rozpoczęły wspólną inicjatywę na rzecz gospodarki obiegu zamkniętego. Jej wartość to 10 mld euro - podał w czwartek BGK.

  • Sztandarowy program współpracy partnerskiej przewiduje uruchomienie w ciągu najbliższych pięciu lat (2019-2023) inwestycji o wartości co najmniej 10 mld euro.
  • Pieniądze będą przeznaczone na wsparcie działań, które będą miały na celu eliminowanie odpadów i zapobieganie ich powstawaniu.
  • Ponadto celem inicjatywy będzie zwiększanie efektywności gospodarowania zasobami oraz rozwijanie innowacyjności poprzez promowanie obiegu zamkniętego we wszystkich sektorach gospodarki.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: 10 mld euro na gospodarkę obiegu zamkniętego

  • o obiegu zamkniętym i nie tylko 2019-07-18 20:00:11
    Gospodarka o obiegu zamkniętym może doprowadzić do spowolnienia gospodarczego, które może poskutkować tym, że produkcja będzie wyhamowywała na rzecz pozyskiwania surowców z odzysku, czyli mówiąc krótko, "życie ze śmieci". Owszem walka z plastikiem akurat jest słuszna, za dużo jest produktów w opakowaniach z plastiku, to się zgadza ale np. wycofywanie wszelkich papierowych dokumentów oraz gotówki po to by wszystko miało tylko i wyłącznie charakter cyfrowy to kompletne kuriozum! Zwykli ludzie nic na tym nie zyskają, wręcz przeciwnie w poirytowanie ich to wprawi, nikt nie lubi zakładać kont i pamiętać haseł i loginów nawet w sytuacjach kiedy mamy coś zrobić sporadycznie - a ostatnimi czasy kont przybywa - już nie tylko bankowe ale także, konto pacjenta, pasażera, studenta(e-indeksy) i kto wie czy nie będzie więcej tego - słowem wymusza się nie tylko uzależnianie ludzi od systemów informatycznych wszelkiej maści ale także smartfonizację życia, dokumentów, usług - abyś bez dostępu do wi-fi a tym bardziej bez posiadania smartfona nie mógł/nie mogła nic zrobić. Warto przypomnieć, że bogate kraje zachodu i północy miały ponad 70 lat na stosowanie dobrych praktyk ekologicznych, nasz kraj jest raptem 30 lat od upadku systemu komunistycznego i w naszym przypadku zrównoważony rozwój( mam duże zastrzeżenia co do tego kontrowersyjnego dokumentu, dużo jest w nim politycznej poprawności) czy gospodarka o obiegu zamkniętym - te kwestie owszem w jakiejś skali mogą być realizowane ale drastyczne naciskanie i usilne wymuszanie na nas życia w nieproporcjonalnym zaciskaniu pasa i oszczędnościach skończy się tym, że jakość życia spadnie, ludzie zaczną narzekać na ciągłe zakazy, nakazy, ograniczenia. Tak samo w przypadku znienawidzonego przez unię węgla - to jest nasze bogactwo narodowe - nie możemy powiedzieć, że z dnia na dzień rezygnujemy, to ma być proces rozłożony w czasie, całkowite zaś odejście od węgla na rzecz jedynie odnawialnych źródeł energii będzie fiaskiem, efektywność energetyczna spadnie, Japonia inwestuje w elektrownie węglowe i niczym się nie przejmuje. Przez przynajmniej 20 lat mamy prawo do tego aby korzystać z węgla w takim zakresie jaki jest nam potrzebny i nikt nie może nam tego zabronić. Poza tym gospodarka o obiegu zamkniętym może wiązać się z tym, że produkty będą gorszej jakości i szybciej się dezelowały, psuły a to spowoduje konieczność albo częstszych napraw albo kupowania nowych rzeczy( które też będą słabej jakości) - a to będzie frustrujące dla ludzi. Co do prywatnych aut - zgadzam się, jest ich w miastach zbyt dużo i popieram aby w każdym mieście komunikacja miejska była na wysokim poziomie - tak aby kierowcy sami przekonali się( bez zmuszania ich), że podróżowanie po mieście samochodem jest mało wydajne i męczące - komunikacja miejska przegrywa tylko dlatego, że zbyt małe jest nadanie jej priorytetowego charakteru to po pierwsze, po drugie rozwój pętli Park&Ride to konieczność aby kierowcy z peryferii i małych miejscowości zostawiali auta na parkingach w pobliżu pętli autobusowych i stawali się pasażerami autobusów, po trzecie buspasy to także podstawa, tylko wtedy komunikacja miejska uzyska płynność ruchu i nie będzie ciągłego hamowania - słowem tak jak to jest z tramwajami - hamują tylko wtedy kiedy mają przystanek i światła, nie ograniczają ich żadne inne pojazdy. Częstotliwość także jest bardzo ważna - ludzie tym częściej korzystać będą z komunikacji miejskiej im częściej jeździć ona będzie - tak więc linie priorytetowe to także bardzo ważny punkt - są to takie linie, które jeżdżą co 10 minut. W życiu to jest tak - jak za bardzo popuścisz pasa to doprowadzisz do anarchii, z kolei opieranie się tylko na zakazach, nakazach i ograniczeniach doprowadzi do reżimu. Pamiętać zatem należy aby wypracowywać zdrowe konsensusy, by i wilk był syty i owca była cała.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.201.96.43
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!