Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021

Waluty. Efekt "wysokich poziomów" w toku

Autor: Krzysztof Wańczyk
Dodano: 12-04-2011 09:02

Dolar zyskuje skromnie na wartości w poniedziałek w stosunku do innych głównych walut. Jest to reakcja na porozumienie się Demokratów i Republikanów w Kongresie USA, w sprawie budżetu na resztę obecnego roku finansowego kończącego się 30 września. Jest to również niewielkie odreagowanie po tym, jak w ubiegłym tygodniu Europejski Bank Centralny podniósł stopy procentowe.

Przypomnijmy, że w piątek, dolar w stosunku do euro spadł do najniższego poziomu od 14 miesięcy, na skutek impasu w budżecie, które prawie zmusiło rząd federalny USA do zamknięcia urzędów administracji publicznej. Przywódcy Kongresu osiągnęli jednak porozumienie w sprawie budżetu późnym wieczorem w piątek.

Wpływ na notowania dolara amerykańskiego miała wypowiedź wiceprzewodniczący Fed Janet Yellen, która oznajmiła, że wzrost cen surowców w ciągu ostatnich lat nie będzie miał trwały wpływ na wzrost inflacji. Przy braku danych makro w kalendarzu, takie głosy sugerują, że należy spodziewać się luźnej polityki monetarnej ze strony Rezerwy Federalnej. Takie stanowisko negatywnie wpływa na dolara i skłania inwestorów do lokowania pieniędzy w takie aktywa jak dolar australijski i inne alternatywne lokaty w tym złoto i srebro.

Na rynku EUR/USD dynamika wzrostu notowań zdecydowanie spadła. W ciągu ostatnich godzin handlu pojawiła się niewielka korekta spadkowa. Wysokie poziomy skłaniają inwestorów do częściowej realizacji zysków. W związku z tym należy oczekiwać kontynuacji tendencji spadkowej i wydłużenie fali spadkowej. Warto zwrócić uwagę na poziom wsparcia - 14330. Stanowi to jednocześnie maksymalne prognozowane zniesienie notowań. Jeżeli ten poziom zostanie przełamany to korekta spadkowa ulegnie pogłębieniu do 1,4200.

Także na rynku GBP/USD sytuacja dla byków nie przedstawia się zbyt optymistycznie. Blisko położony poziom oporu – 1,6400, który ograniczał zdecydowanie pole manewru dla byków. Obecnie znajdujemy się nad poziomem 1,6250. W związku z tym w najbliższych dniach należy oczekiwać wahań kursu w przedziale 1,6250-1,6400. Jeżeli wsparcie 1,6250 zostanie przełamane to dalszy spadek kursu do 1,6150 jest realny.

Z kolei na rynku USD/JPY wąski przedział wahań pary walutowej został przerwany. Impet notowań spadł, bykom zabrakło paliwa i zrobiły pauzę. W konsekwencji dalsza kontynuacja wzrostów uległa przerwaniu. Dalsze pogłębienie korekty spadkowej jest prawdopodobne. Jednak, dopiero zejście poniżej 83,40, będzie sygnałem sugerującym większe zamiary niedźwiedzi. Wtedy może wystąpić głębszy spadek kursu do 82,00.

Bez większych zmian na rynku USD/CHF. Warunki nadal dyktują niedźwiedzie. Wsparcie - 0,9130 zostało przełamane, dlatego istnieje prawdopodobieństwo dalszej kontynuacji spadku kursu pary walutowej do 0,8980. Ponieważ znajdujemy się blisko poziomu wsparcia, dynamika spadku notowań powinna ulec wyhamowaniu, jednak nie będzie to oznaczać dominacji byków na parkiecie.

Z kolei na rynku USD/PLN przewaga podaży zdecydowanie zmalała, dlatego presja ze strony niedźwiedzi powinna ustępować. Do akcji mogą wkroczyć byki, które będą chciały odrobić część strat. W związku z tym niewielki impuls wzrostowy jest możliwy. Maksymalny wzrost może sięgnąć poziomu 2,7850.

Podobny rozwój sytuacji występuje na rynku EUR/PLN, gdzie ostatnio obserwowaliśmy zdecydowaną przewagę niedźwiedzi. Obecnie znajdujemy się nad poziomem 3,9475, dlatego ten fakt będzie determinował dalsze oscylacje pary walutowej. W związku z tym należy oczekiwać niewielkiego wzrostu notowań pary walutowej(maksymalnie do 3,9850)

Krzysztof Wańczyk
FTS Capital Group

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2021